Pamiętam, że kiedy urodziłam pierwszą córkę i byłam bardzo tym faktem przejęta i ogólnie w euforii, to dokładnie po trzech tygodniach dotarło do mnie, że weekendu nie będzie. Ani wakacji. Ani urlopu. Ani świąt. W sensie - od dziecka. Urodziło się i jest. Całodobowy obowiązek...

Kto z nas nie słyszał o uroczym starodawnym, chińskim zwyczaju krępowania stóp dziewczynkom? Żeby były śliczne (??!!) i przypominały kwiat lotosu(?). Co do urody, odsyłam na youtuba, można tam znaleźć filmiki, na których widać ten koszmar. Dzięki owej "urodzie" połamana stopa stanowić miała dla właścicielki źródło dumy...

W internecie aż roi się od kursów autoprezentacji, na których możemy dowiedzieć się jak powinnyśmy opowiadać światu o sobie. Bo trzeba wiedzieć, że świat na ogół wie o nas to, co mu same powiemy. Inni są zbyt zajęci sobą, żeby uważnie przyglądać się nam. Jak...

Jeden z moich ulubionych przyjaciół zachęcał mnie ostatnio, bym wykazała więcej pokory. Ha, ja na to, z miłą chęcią, ale podaj mi najpierw przykład JEDNEGO, wspólnie nam znanego faceta, który wykazuje pokorę jakąkolwiek. Znacie takiego? Przypomnę definicję pokory według Wikipedii. Otóż pokora jest to cnota moralna, która...

Na początek-gratulacje. Masz córkę. Albo dwie. Najlepsze rozwiązanie kwestii, czy w ogóle mieć dzieci. Jeśli masz syna, trudno, nie każdy ma w życiu szczęście i ten post raczej nie jest dla Ciebie. Na pewno posiadanie syna ma jakieś zalety, ale nie mnie je oceniać. Za to kwestia wygrywania,...

Taka scenka. Jadę sobie na jakiś kongres medyczny, jest maj, świeci słonko, ptaszki śpiewają. U mnie w autku śpiewa dodatkowo Michał Bajor, bo uwielbiam, i co komu do tego. Miło, przyjemnie, za oknem sielankowe miejscowości. Na ten sam kongres jedzie moja przyjaciółka Basia, zabierając autem jeszcze...

Pamiętam jak kończyłam 25 lat i mój serdeczny przyjaciel zatroskał się o mój los kobiecy "O, kochana, to już pierwsza przecena". Trochę się zmartwiłam. Wydawałoby się -kwiat młodości, a tu -przecena? Przyjaciel, po latach odrobinkę przykurzony, nadal czeka na królewnę godną swej ręki.  A ja przyglądam...

Mam w pamięci taką fajną scenkę. Zebrałyśmy się kiedyś w pokoju socjalnym naszej przychodni na drugie śniadanie . Tak, były takie czasy, czasy przerw śniadaniowych. No więc siedzimy sobie, starsze lekarki i my trzy, świeżynki, zaraz po studiach i gadamy. Jak to baby- o życiu....

Feministek nikt nie lubi. Feministki są wstrętne, brzydkie i nienawidzą mężczyzn. Bo oni ich nie chcą, pewnie z powodu tej brzydoty. I wstrętnego charakteru. Moja babcia, świętej pamięci, trzymająca męża i czworo dzieci żelazną ręką, była strasznie oburzona, kiedy nazwałam ją kiedyś pierwszą feministką w rodzinie....

Na ostatnim sabacie w Krakowie pewna mądra wiedźma opowiedziała ciekawą historyjkę. Bardzo obrazową. Otóż każdy z nas rodzi się z zasobem energii życiowej, który to zasób można by porównać do worka z fasolkami. Dzieci mają tych fasolek nieprzebrane wręcz zapasy. Fakt. Czasami człowiek żałuje, że...

Niezbędna do szczęścia jest umiejętność przebywania sam na sam ze sobą, każda wiedźma ma swoją chatkę w lesie świadomości, w której warzy cudowne eliksiry, odprawia czary i tańczy przy świetle księżyca. Czy co tam której przyjdzie do głowy. Niemniej, istota ludzka jest istotą społeczną i potrzebujemy...

Bardzo dobry serial p.t. "Geniusz" o Albercie Einsteinie wyemitował niedawno National Geographic. Polecam gorąco. Zwłaszcza matkom zdolnych córek. Żeby bardzo dokładnie zapoznały się ze smutną historią Milevy, jego pierwszej żony. Ku przestrodze. Historia Milevy to historia kobiety, która zmarnowała możliwości swojego świetnego umysłu, pozwalając, żeby o...