Czytam sobie te "50 twarzy Tindera" Joanny Jędrusik i jakoś na koniec tak smutno mi się robi. Książka bardzo fajna, świetnie, z nerwem, w nowoczesnej narracji, napisana. Gorąco polecam. Może nawet bardziej starszym niż młodszym, bo młodsi w tym świecie żyją, a dla starszych to...

Znalazłam przypadkiem w internetach twórczość niejakiego Marcina Szabelskiego ( Marcin Szabelski "Sekrety uwodzenia słowami"), czyli męskiego guru od sztuki uwodzenia kobiet. Gość ma nawet kursy i zajęcia praktyczne w klubach, gdzie w warunkach niejako polowych, panowie uczą się odpowiednich technik podejścia do dziewczyn. I jak dla...

Pisałam kiedyś o pięknym powitaniu z Pandory, czyli "Neytiri, I see you". Zamiast banalnego, choć miłego "Dzień dobry", mieszkańcy Pandory patrzyli sobie głęboko w oczy i oznajmiali drugiemu, że go widzą. Mniej więcej o to chodzi w partnerskich związkach, tak ja uważam. Oczywiście nie tylko, ale...

Bardzo ciekawą rozmowę odbyłam dzisiaj z jednym z moich latających kolegów. A trzeba wiedzieć, że skrzydlaci chłopcy to z reguły osobniki odważne, inteligentne i nie dające sobie w kaszę dmuchać. Na ogół wykazują też cechy przywódcze, czyli krótko mówiąc, przedstawiają sobą typ alfa w pełnej krasie....

Obserwuję sobie ostatnio moich kolegów w czasie osławionego "kryzysu wieku średniego" i wprost nie posiadam się z uciechy. Co i rusz któryś odkrywa, że prawdziwe porozumienie dusz łączy go z panienką, która mogłaby być jego córką, o ile nie wnuczką, gdyby się nie ociągał na...

Wprawdzie tylko piekarze byli na tyle sprytni, żeby się wcisnąć do "Ojcze Nasz" i w codziennych modlitwach Polek nic o seksie nie ma, ale jednak nie udało się Kościołowi tak całkiem wyrugować z listy ludzkich potrzeb seksu, intymności ani bliskości. Choć bardzo się starał i...

Ann Yan Zi, rysowniczka wrzuciła na fejsa anegdotę o sztuce, kiedy to malarz zażądał od bankiera 1000 franków za szkic wykonany w 5 min. Bankier się oburzył, że tyle kasy za 5 min. roboty, na co malarz odpowiedział, że uczył się całe życie, żeby tak...

A właściwie to nawet sześcioro. A tak całkiem dokładnie to cały tłum. Okazuje się, że tylko nam się wydaje, że kiedy wybieramy sobie partnera na życie, to mamy związek jeden do jednego. Nawet jeśli opłotkami nie plączą się przygodne kochanki i cisi wielbiciele, to i tak...

To chyba najtrudniejsza umiejętność na świecie, a wszyscy jakoś uważają, że potrafią to robić. I to dobrze. Ba, znakomicie. A nie umie co najwyżej druga strona. I dlatego trzeba się z nią rozstać i szukać dalej. Kochać. Bezwarunkowo i na zawsze. Pomimo wszystko. Tylko, czy tak...

Ulubiona strategia życiowa Matki Polki. I nasza specjalność narodowa. Strategia ofiary. Bo ja dla Was tyle, a Wy co?  Bardzo jestem ciekawa, co w tym przypadku było pierwsze, jajko czy kura. Czyli, czy najpierw, po kretyńskich "zrywach narodowych" i wytłuczeniu mężczyzn, domami zaczynały zarządzać dzielne Matki...