Pojawił się na fejsbuku wpis Magdaleny Środy o tym, że ma kłopot z dziewczynami takimi jak Rozenek, Lewandowska czy Kasia Tusk, które w nowoczesny sposób utrwalają patriarchat. Utrwalają, no bo jednak zajmują się głównie tym, że są szczupłe, fit i potrafią dokładnie posprzątać w domu. I...

W siermiężnym socjalizmie kobiety w Dzień Kobiet stały w kolejce żeby pokwitować odbiór goździka i pary rajstop. Młodzież się nie śmieje, tak było. Rajstopy były towarem deficytowym, kiedy "poszło oczko" to się nosiło do punktu repasacji pończoch żeby naprawili. Poza swoim "dniem" kobiety stały też w...

...jak się zakochać to tylko we dwóch.. Wiosna idzie, pora się zakochać, moje drogie. Dni coraz dłuższe, słonko przyświeca i jak mawia mój znajomy instruktor "gruczołki buzują". On sam w stanie zakochania przebywa przez większość życia i dzięki temu dusza mu się nie starzeje i korzystają kolejne...

Zanim jeszcze wymyślono gimnazja, które teraz bez sensu zlikwidowano, to ja trafiłam do czegoś w tym rodzaju. Otóż w latach 80-tych wymyślono eksperymentalne klasy 6,7,8 dołączone do liceum i uczone przez licealnych belfrów. Mogły się tam zapisać dzieciaki z wyśrubowaną średnią, taka elita katowickich prymusów. Niestety,...

Wczoraj był światowy dzień depresji i jak napisałam na wallu, ja się nie wypowiadam, bo pochodzę z rodziny, w której w choroby psychiczne się nie wierzyło, a za antidotum na spleen i chandrę uważało się umycie wszystkich okien w domu. I nawet potwierdzona diagnoza dwubiegunówki mojej...

Zastanawiałam się w dzieciństwie, bo tylko wtedy człowiek czyli kobieta miewa za dużo wolnego czasu na tego typu rozmyślania, którego ze zmysłów najłatwiej byłoby mi się wyrzec gdybym już musiała. Padło w końcu na węch, bo wydawało mi się, że bez niego najłatwiej się obyć, a...

Już miałam być białym lotosem na tafli turkusowego jeziora, kiedy wzrok mój padł na artykuł Newsweeka o rodzinach patchworkowych. Z artykułu dowiedziałam się, że dzieci w tych rodzinach są nieszczęśliwe i marzą tylko o tym, żeby było jak dawniej. Artykuł jak na zamówienie Mordo Iuris, rozpętującej...

Mawiam zawsze  żartobliwie o sobie, że mi się na skórze nie przyjmuje transcendencja. A jeśli nawet chwilowo ulegam jakiemuś systemowi irracjonalnych przekonań, to mi potem przechodzi jak sezonowa grypa. Ewentualnie ulega mutacjom jak koronawirus. Nie przyjęła mi się religia, mimo wychowania w katolickiej rodzinie i zamążpójścia...

Paulina Młynarska, której poglądy zasadniczo podzielam, pojechała nieco po Małgoni Rozenek za program, w którym Gosia podobno pokazuje jak się odchudza po ciąży. Dokładnie nie wiem co ona tam pokazuje, bo z udziałem Gosi widziałam jeden, słownie JEDEN odcinek Perfekcyjnej Pani Domu i się zniesmaczyłam nadużyciem...

Zaczęłam czytać słynną "Mistykę kobiecości" Betty Friedan, jedną z tych książek, które zmieniły świat. Wydała ją w 1963 roku i tak zaczęła się tzw. druga fala feminizmu w USA. Autorka w pierwszym rozdziale podważa amerykański, powojenny model życia kobiet, które miały się spełniać w domowym zaciszu,...

W krakowskiej podstawówce katecheci wystosowali do rodziców dzieci list ostrzegający ich przed zgubnym wpływem Harry'ego Pottera na niewinne duszyczki ich latorośli. I prosili żeby nie wysyłać uczniów na zorganizowany przez szkołę wieczór fanów małoletniego czarodzieja z blizną w kształcie błyskawicy na czole. Oni coś mają z...

Taka scenka. Przeżyłaś ją, moja droga, zapewne nieraz jeśli masz męża i dzieci. A jak nie masz, to może na przykład na grupowym wyjeździe z przyjaciółmi. Wchodzisz do kibla, załatwiasz swoją potrzebę, sięgasz po papier i...