Film Woody'ego Allena pod tym tytułem to oczywiście klasyka kina, pewnie większości coś tam się obiło o uszy. Z grubsza rzecz biorąc, perypetie trzech sióstr, dowcipne dialogi i mały neurotyk z Manhattanu w jednej z ról. Z Allenem jest teraz kłopot, bo nie bardzo wypada...

Czytam dla Was, drogie wiedźmy, te Rollowe mądrości i proszę docenić moje poświęcenie. Przy okazji zetknęłam się z ruchem MGTOW i poszerzam sobie horyzonty, bo nie miałam pojęcia, że powstał jakiś ruch wyzwolenia mężczyzn spod kobiecego ucisku, a tu proszę, będą ich miliony. Rollo Tomassi, po...

Film pod tym tytułem to znana wielu z nas komedia pomyłek, dziełko inteligentne i zabawne. A ja trzymam w ręku wydaną przez Czerwoną Pigułkę książkę Rolla Tomassiego p.t "Mężczyzna racjonalny" i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to też trochę komedia pomyłek. Już tłumaczę. Otóż autor...

Taka scenka. Jesteśmy sobie na Wydmie na lataniu. Jeden kolega, tuż po starcie, zahacza glajtem o drzewo pobliskiego zagajnika, ale że jest bardzo nisko nad piaskiem, to tylko gwałtowniej przyziemia, bez szkody dla zdrowia. Natomiast linki skrzydła oplątują gałęzie i mimo prób widać, że sam sobie...

Ponieważ, jako najstarszy z kuzynostwa, był namolnie indagowany o matrymonialne plany, bo teraz "jego kolej", zaczął, popatrując wymownie po starszych krewnych, dopytywać z troską, czyja to też teraz kolej na pogrzeb....

Zadomowiłam się na zaprzyjaźnionym blogu Bezdzietnik pl., chociażem dzietna jak najbardziej, bo na grupie Tetrosceptyków trwają gorące dyskusje, a co jak co, ale dyskusje to ja lubię jak Kubuś Puchatek miód. Nigdy w życiu nie przychodziło mi do głowy żeby pytać bezdzietnych znajomych, czemu otóż nie...

Mdli mnie już od tłumaczenia różnym mądralom odżegnującym się od feminizmu, że nie chodzi w nim o to, żeby kobiety kopały węgiel, a mężczyźni szydełkowali. Choć, oczywiście, mogą, jeśli mają ochotę. Słucham, albo czytam wynurzenia kolejnego bałwana, któremu nie chce się myśleć, za to ma...

Na blogu znajomych chłopaków "Czerwona pigułka", broniących zagrożonej feminizmem męskości, fragment książki Rolla Tomassiego "Mężczyzna Racjonalny".  Książki, która dopiero u nas wyjdzie, a w zamyśle ma nawrócić czytelników na właściwe tory i tradycyjnie pojmowaną męskość. Już się nie mogę doczekać. A w tym fragmencie ciekawa rozprawka...

Wskoczył mi na fejsie meldunek o nowym wpisie sympatycznej Moaa, blogerki-fotografki, a w nim takie oto obwieszczenie;" Każda kobieta potrzebuje męskiego. Zdrowego męskiego. Pisząc to mam na myśli mężczyzn których energia dopełnia nas kobiety. Możemy sobie mówić co chcemy na temat naszej samodzielności, możemy powielać...

Minister Gowin chyba zostanie moim ulubionym bohaterem felietonowym. Najpierw nie mógł związać końca z końcem i kaczki mu chleb rzucały, jak spacerował nad Wisłą, teraz udało mu się wywołać bunt żaków, więc pewnie znowu nie będzie wychodził z telewizji i zaraz palnie coś równie głupiego....

Kto pamięta jeszcze tą piosenkę? "Wysokie płoty tato grodził, żeby do Kasi nikt nie chodził, ale ta Kasia mądra była, i dziurę w desce wywierciła".. Piosenka zabawna jak książka Kasi Nosowskiej, którą właśnie wczoraj dorwałam w Empiku i czytam, jak to się mówi, "jednym tchem". Zabawna, mądra, oryginalna w formie....

Podobno, kiedy zadawano mi w dzieciństwie to najgłupsze pytanie świata, czyli " A kogo kochasz bardziej, mamusię, czy tatusia?" rezolutnie odpowiadałam "mamusię bardziej i tatusia bardziej". Przypomina mi się to, kiedy czytam takie omówienie jak to autorstwa Anny Kowalczyk  w WO o nowej książce Hanny...