Bardzo dobra książka pod tym właśnie tytułem. "Antykruchość" Nassima Taleba, czyli "Jak żyć w świecie, którego nie rozumiemy". Dodam, że bardzo też filozoficzno-ekonomiczna, żeby się nie zawiodły te, które jednak wolą fabułę. Ja już jestem w wieku, że fabuła mnie nudzi, bo ileż można czytać wariacji...

I w ogóle odróżnianie sytuacji, w której ktoś ma tak zwane mocne karty, od tej kiedy tylko brawurowo blefuje, a w ręku trzyma zwyczajne blotki. Czyli nic....

Jak się długo żyje, to się człowiek ma okazję ciekawych rzeczy naoglądać. Między innymi w służbie zdrowia. Kiedy jeszcze byłam małą dziewczynką, na oddziałach szpitalnych obowiązywały tak zwane "godziny odwiedzin", poza którymi nie było możliwości wejścia na salę chorych.  I nawet w tych godzinach wpuszczano tylko...

Strasznie mnie już męczy, że u nas zawsze trzeba się zapisać do jednego obozu, wyznawać jedynie słuszne wartości i nie zadawać niewygodnych pytań. No chyba, że się chce zasłużyć na wzgardliwe miano płaskoziemca. I nie mam tu na myśli polityki, choć to zapewne politykom zawdzięczamy kulturę...

Bardzo dużo czasu spędzam ostatnio na słuchaniu wykładów i oglądaniu filmikow na youtubie dotyczących inwestowania. Wiadomo, kryzys mamy pewny, inflacja zeżre oszczędności, na zus nie bardzo można liczyć, a latka lecą. To co się dzieje obecnie z gospodarką z powodu restrykcji pandemijnych będzie gorsze niż sama...

Koncepcja wybierania sobie przekonań jest na tyle interesująca, że warto pociągnąć temat. Na przykład bardzo dobrze jest starannie dobrać sobie przekonania na własny temat, w które wierzymy i będziemy ich bronić jak niepodległości. O urodzie już było. Jesteśmy najpiękniejsze na świecie i to przekonanie wpajamy w najbliższe...

Ochoczo wzięłam wczoraj udział w internetowej napierdalance między zwolennikami Janiny Daily, a stronnikami Doktor ani. Chodziło, oczywiście, o koronawirusa, naczelny temat wszelkich dyskusji. Drugim wiodącym są wybory, ale to taka nuda, że nie daję rady się zainteresować. Koronawirus ciekawszy i dający szerokie pole do interpretacji i moich...

emeryci dostali trzynastą emeryturę i tylko jedna pani wpadła na pomysł, żeby za te pieniądze kupić sprzęt ochronny medykom....

No cóż, miałyśmy swoją szansę. Studia skończyłam w roku 1992 i miałam całkiem dobry plan żeby spakować dyplom, plecak i szukać szczęścia w dalekim świecie. Ale wiecie, jak to jest. Zakochujesz się, wychodzisz za mąż, rodzisz dzieci i tak jakoś zlatuje. Emigracja w ogóle jest trudna,...

Otwieram drzwi, a tam przechodzi ludzkie pojęcie, jak to mawia dowcipna młodzież. Teraz już nie pootwiera, bo nasz miłościwie nam panujący Minister Magii O Podkrążonych Oczach zarządził, że odtąd 17-letni wnuczek nie może zrobić zakupów babci, chyba, że tą babcię weźmie ze sobą. Niech sobie babcia...

Kto jeszcze pamięta pogardliwe "niech jadą" posłanki PIS-u Józefiny Hrynkiewicz komentujące protesty młodych medyków? Jakoś nie słyszę publicznych przeprosin. Może usłyszą medycy, kiedy pani posłanka ewentualnie trafi na oddział. W końcu wirus nic sobie nie robi z różańców i przekracza wszelkie granice. Teraz rządzący we wszystkich krajach...