Minister Gowin chyba zostanie moim ulubionym bohaterem felietonowym. Najpierw nie mógł związać końca z końcem i kaczki mu chleb rzucały, jak spacerował nad Wisłą, teraz udało mu się wywołać bunt żaków, więc pewnie znowu nie będzie wychodził z telewizji i zaraz palnie coś równie głupiego....

Nie, to nie będzie o seksie. Tylko o jodze. Chociaż akurat w seksie uprawianie jogi bardzo się opłaca, bo giętkość procentuje. Chcę was namówić na jogę, oczywiście te, które jeszcze same na to nie wpadły. Albo joga kojarzy im się z nudnym siedzeniem w dziwnej pozycji,...

No i właśnie tak wyglądają nasze problemy z asertywnością. Nie potrafimy odmawiać i sami panicznie boimy się odmowy....

Kto pamięta jeszcze tą piosenkę? "Wysokie płoty tato grodził, żeby do Kasi nikt nie chodził, ale ta Kasia mądra była, i dziurę w desce wywierciła".. Piosenka zabawna jak książka Kasi Nosowskiej, którą właśnie wczoraj dorwałam w Empiku i czytam, jak to się mówi, "jednym tchem". Zabawna, mądra, oryginalna w formie....

Podobno, kiedy zadawano mi w dzieciństwie to najgłupsze pytanie świata, czyli " A kogo kochasz bardziej, mamusię, czy tatusia?" rezolutnie odpowiadałam "mamusię bardziej i tatusia bardziej". Przypomina mi się to, kiedy czytam takie omówienie jak to autorstwa Anny Kowalczyk  w WO o nowej książce Hanny...

Już pierwsza część, czyli "Sapiens" była ciekawsza niż najlepszy kryminał, ale "Homo deus" to po prostu thriller mrożący krew w żyłach. Yuval Noah Harari kreśli w nim taki obraz rzeczywistości i taką wizję przyszłości, że zaczynam się cieszyć z własnej śmiertelności. A wszystkiemu winni biolodzy. Najpierw...

Zapewne po irlandzkim pójściu po rozum do głowy nasi "obrońcy życia" wpadną w totalny amok i ogłoszą krucjatę przeciwko "cywilizacji śmierci". To ja mam pewną propozycję dla tych, którzy chcą powalczyć o życie naprawdę. Niech ogłoszą krucjatę przeciwko koncernom farmaceutycznym trującym Polaków masowo i z...

Czytam sobie wpisy blogerek z okazji Dnia Matki, zwłaszcza feministyczne, a tam dobrze mi znana wyliczanka. Czyli lista oczekiwań społecznych wobec matek i trochę buntu, że jak to, że czemu ciągle matki, a ojcowie to dostają medale za sam fakt istnienia. Że u nas ciągle...

Muszę zapytać mojego inteligentnego kolegi jak wymyśla takie zabawne określenia, przeczytałam to jako komentarz pod debilnym demotywatorem, że Polacy jeżdżą nad polskie morze mimo, że drogo, bo tu nie gwałcą zbiorowo muzułmanie. Na co on właśnie odpisał, że może to jednak dlatego, że można tu...

Książkę Sylwi Kubryńskiej "Mama" przeczytałam jednym tchem. Czuję ją każdym nerwem, jakby autorka wyciągnęła mi z głowy moje własne myśli, odczucia i tęsknoty. Mimo, że książka jest w zasadzie o matce samotnie wychowującej. W dodatku żyjącej w niedostatku. Ani jedno, ani drugie nigdy mnie nie...

Siedzimy sobie na miłym afterku poimprezowym na krakowskim Rynku, popijamy prosecco i niezobowiązująco gawędzimy o tym i owym. Okazuje się, że jeden nowy kolega jest zapalonym rowerzystą, więc zaczyna opowiadać o swojej pasji. Nie rejestruję zbyt dokładnie, bo temat sportów wszelkich mam w domu do...

W WO czytam kolejny artykuł na tematy damsko-męskie, tym razem o tym, że jak kobieta jest za silna i sprawia wrażenie, że nie potrzebuje mężczyzny, to on się wycofuje z relacji. Ewentualnie przyciąga wtedy niedojrzałych Piotrusiów Panów, co to się chcą uwiesić i znowu nieszczęście...