Na fejsie wpadła mi w oko historia Hanki Bielickiej i jej nieudanych związków z mężczyznami. A najbardziej mi w to oko wpadł błyskotliwy i ironiczny komentarz Katarzyny Szumilewicz, że jak kobieta robi większą karierę niż jej mąż to zasługuje na jakąś karę. I tu jest pies...

Mowa, oczywiście, o "Cyranie". W najnowszej odsłonie. Czyli w roli zdolnego, ale brzydkiego poety występuje Peter Dinklage, za którym osobiście szaleję od czasu "Gry o tron". Gdybym to ja pisała "Sagę lodu i ognia", to na pewno on zasiadłby na żelaznym tronie. Czy jak się tam...

I właśnie widzimy dowody. Nie mam tu na myśli ptaków, ani bohaterki "Jeziora łabędziego", ale książkę Nassima Nicholasa Taleba p.t. "Czarny łabędź". Gorąco polecam. Tytułowy Czarny Łabędź to niespodziewane wydarzenie odciskające wielkie piętno na naszym życiu. W dużej skali takimi łabędziami były n.p. wybuch pierwszej wojny...

Bardzo fajny artykuł napisała autorka "Bezdzietnika", Edyta Broda, o zjawisku społecznym, które narasta, a nikt go nie zauważa. Czyli o coraz większej liczbie osób w dojrzałym wieku, które nie odnajdą się w zwyczajowo im przypisywanej roli społecznej babci czy dziadka, a to z tej przyczyny,...

W moim ulubionym Zwierciadle mała rozkminka na temat zjawiska "friends with benefits", czyli powszechnie znanej opcji- lubimy się, bzykamy się, ale nie ma mowy o związku na stałe. No i jako ilustracja omówienie filmu "To tylko seks" z Milą Kunis i Justinem Timberlakiem. Filmu, w którym...

W zamierzchłych czasach był sobie taki serial "Matki, żony i kochanki", na tamte czasy dość postępowy, bo dopuszczał możliwość, że dojrzała kobieta ma kochanka i męża, choć, oczywiście, przez jednego z nich musiała zostać opuszczona w potrzebie. Polskie kobiety z uporem maniaczki wybierają przeważnie jedną z...

Mowa, oczywiście, o "Oszuście z Tindera". Gorący temat, zwłaszcza w Walentynki. Bardzo niegłupia analiza w artykule Krystyny Romanowskiej w WO. Linkuję. Że oszust po prostu sprzedał tym kobietom siebie jako produkt. Zaplanował sobie, że będzie odpowiedzią na kobiece marzenia, tęsknoty i pragnienia. I że na tym zarobi....

Kiedy byłam mała, przez jakiś czas przebywałam z rodzicami na prawdziwej wsi, takiej z krowami, kurami i całą resztą. I był tam sobie mój rówieśnik Józio. Józio kiedyś dostał porządnie w skórę od matki, bo potopił jej kurczaki usiłując je uczyć pływania. Mimo cierpliwej perswazji Józia...

Kto się uczył w szkole ten pamięta zapewne w jaki sposób Szekspir opisuje wychowanie nieposłusznej małżonki. Mówię, oczywiście, o przesławnym "Poskromieniu złośnicy" wyciskającym łzy śmiechu kolejnym pokoleniom. Mnie nie wycisnęło. Temperowanie kobiecego charakteru za pomocą odmawiania jedzenia i ubrania jakoś mnie nie ubawiło. Możemy lubić Petruchia, zwykle...

W komentarzu pod ostatnim postem mój ulubiony filozof postawił zarzut, że my ( czyli kobiety, a przynajmniej większość) nie potrafimy "kochać romantycznie". A oni nie tylko potrafią, ale w dodatku wyrażają to w sztuce. W sposób absolutnie niedościgły. Ilustracją tej tezy był link do piosenki...

Psycholodzy alarmują, że zawyżone standardy piękna wpędzają w zaburzenia odżywiania coraz młodsze roczniki dziewczynek. Oglądając idealne (?) ciała modelek i gwiazd ekranu kobiety coraz rzadziej bywają zadowolone z własnych ciał i twarzy. No bo co my robimy? My się PORÓWNUJEMY. Kiedyś można się było porównać...

Ciekawą prawidłowość zauważyłam w rozmowach z moimi sympatycznymi kolegami. Bawi mnie ona niepomiernie.  Chodzi o to, że na ogół facet, jeśli jest, nazwijmy to, zainteresowany, nie potrafi spokojnie słuchać jakichkolwiek zachwytów na temat innego samca żeby natychmiast nie zacząć reklamować siebie. Nieważne, czy sensownie. Częściej nie. On...