W naszym pięknym kraju od stuleci panuje kult przegranego bohatera. Polskie kobiety od wieków nieodmienne pocieszają, opatrują, wspierają i podtrzymują. Zamiast w przypadku dania plamy przez ukochanego posłać go do diabła i rozejrzeć się za bardziej udanym egzemplarzem, stają się mistrzyniami dawania kolejnej szansy....

Z Okazji Dnia Matki zwyczajowo posypały się wpisy o matkach cudownych, wystarczająco dobrych, takich sobie i okropnych. Również o tych, które matkami chcą być, ale nie mogą, o tych, które mogłyby, ale nie chcą i takich, co może się jeszcze namyślą, kiedy decyzja o zajściu...

Jestem już po obejrzeniu Sexify w całości i gorąco polecam. Dobrze napisane, dobrze zagrane, bezpruderyjne, współczesne, zabawne. A przy tym silnie osadzone w realiach, całkiem odmiennie niż głupawe telewizyjne telenowele, w których bohaterki wyglądają i zachowują się jak gdyby urodziły się i wychowały na Manhattanie, w...

Pamiętacie tą scenę z "Samych swoich? Młodzi przekomarzają się na sianie, on jej chce pomagać, ona niby nie chce, ale on i tak się pcha z tymi widłami, no bo wie, że ona tak naprawdę chce. I wszystko kończy się, jak to mawiał jeden mój...

Na portalu Polki.pl artykuł matki, która urodziła swoje trzecie dziecko po 40-stce. Dziecko okazało się być wymagające, a późne macierzyństwo męczące. Artykuł jak artykuł, dużo takich. Najciekawsze zadziało się w komentarzach. To była wojna. Mnie osobiście macierzyństwo męczyło już po 25-tym roku życia, widocznie się szybciej starzeję....

No, już się przygotowuję na ten chór oburzonych. Bo przecież to słyszymy od najwcześniejszego dzieciństwa, przez wiek pokwitania do późnej starości. Miłość jest najważniejsza. To czego należy szukać w życiu to miłość, miłość da ci szczęście i tak dalej , bez końca. Tylko, że to co...

Wczorajsze, gorzkie podsumowanie historii rodzaju ludzkiego na szczęście tej historii nie kończy. Jako ludzkość wciąż się rozwijamy i wciąż (chyba) mamy szansę. Wielu z nas widzi tę zasadę przemocowości, na której do tej pory budowana była cywilizacja. Nie chcę się czepiać sympatycznych kolegów, ale to jednak ich...

Bardzo polecam wszystkim Wiedźmom lekturę książki Natalii de Barbaro "Czuła przewodniczka". Trochę zaspoileruję na potrzeby felietonu. Otóż autorka wymienia w niej trzy postacie, które często kierują naszym życiem i odbierają temu życiu lekkość, wdzięk, radość i na koniec- szczęście. Są to Potulna, Męczennica i Królowa Śniegu. I o...

Bardzo często słyszę od znajomych Młodych Czarownic, które są w wieku tak zwanym reprodukcyjnym, że mają dosyć komentarzy rodziny i znajomych na temat tego czy planują dzieci. Pisałam już kiedyś, że mnie pytanie kogoś o plany prokreacyjne wydaje się równie krępujące jak pytanie kolegów o problemy...

Istnieje fundacja o takiej nazwie, zajmująca się spełnianiem marzeń ciężko chorych dzieci. Funduje tym dzieciakom, okrutnie potraktowanym przez los, na przykład spotkanie z ulubionym piłkarzem, albo lot samolotem. Cudowna inicjatywa i bardzo zachęcam do wspierania. To miłe uczucie pomóc komuś spełnić marzenie. Natomiast dzisiaj na grupie...

Oglądam ci ja sobie o poranku na jutubku rozmowę Karola Paciorka z Kasią Babis, którą w ogóle serdecznie polecam, bo ma zajawkę feministyczną połączoną z fenomenalnym vis comica i cudownie jedzie po polskich pisarzach fantasy w cyklu "dziady polskiej fantastyki". Ta rozmowa akurat była na tematy...

Zanim jeszcze wymyślono gimnazja, które teraz bez sensu zlikwidowano, to ja trafiłam do czegoś w tym rodzaju. Otóż w latach 80-tych wymyślono eksperymentalne klasy 6,7,8 dołączone do liceum i uczone przez licealnych belfrów. Mogły się tam zapisać dzieciaki z wyśrubowaną średnią, taka elita katowickich prymusów. Niestety,...