Dorośli zawsze to wiedzieli, ale przed erą internetu jakoś się to udawało przed dziećmi ukrywać i mydlić im oczy....

Jakoś ostatnio często wpada mi w oko i ucho pojęcie znane w psychologii jako tzw. syndrom oszusta. A to w książce, a to na webinarze Oli Budzyńskiej, a to w komentarzu pod postem o samokrytyce. Ponieważ wyznaję zasadę, że nie ma przypadków, są tylko znaki, to...

Avalon, Wyspa Kobiet, mityczna celtycka kraina wiecznej wiosny należąca do czarodziejek, której władczynią jest kobieta. Zawsze podobały mi się historie o Królu Arturze, Lancelocie i innych rycerzach Okrągłego Stołu, ale naprawdę moją wyobraźnię uwiodła feministyczna wersja, czyli "Mgły Avalonu" Marion Zimmer Bradley, gorąco polecam. A przypomniała mi...

Człowiek poscrolluje fejsa w listopadowy poranek i zaraz się obudzi, bo mu ciśnienie podskoczy. Dziś za sprawą najnowszego wpisu jednej z moich ulubionych blogerek, czyli Poli Ann. Bardzo zdolna dziewczyna, serdecznie polecam. Najczęściej tworzy śliczne, poetyczne, portrety kobiet w różnych życiowych sytuacjach. Tym razem wrzuciła "Patchwork",...

Tytułowe słonko to, oczywiście, ja. Bo ja miła jestem, uśmiechnięta i z życzliwym zainteresowaniem czytam dzieła panów psychologów, żeby jeszcze lepiej zrozumieć płeć przeciwną. Bo zdaje mi się, że już rozumiem całkiem nieźle, ale co to szkodzi poprawić sobie. Otóż, jak się okazuje, szkodzi. Mawiają...

Czytam sobie te "50 twarzy Tindera" Joanny Jędrusik i jakoś na koniec tak smutno mi się robi. Książka bardzo fajna, świetnie, z nerwem, w nowoczesnej narracji, napisana. Gorąco polecam. Może nawet bardziej starszym niż młodszym, bo młodsi w tym świecie żyją, a dla starszych to...

Pomysł na ten felieton przyszedł mi do głowy, kiedy obserwowałam jak moja mama biegnie po schodach sprawdzić czy tata, całkowicie zdrowy, umysłowo pełnosprawny, mężczyzna wstaje już na śniadanie, bo za półtorej godziny ma wizytę u lekarza w sprawie badania słuchu. Jego słuchu. Mama kontroluje też...

Tytuł pożyczam z serialu detektywistycznego z lat 80-tych, który pamiętam jedynie z tego, że Bruce Willis za rolę męską kasował w nim trzy razy tyle, co Cybill Shepherd za rolę kobiecą, a było to jeszcze przed "Szklaną pułapką", która zrobiła z niego megagwiazdę. Podwójne stanardy, jak...

Na grupę jedna z wiedźm wrzuciła przezabawny screen sms-ów tatusia, któremu powierzyła na majówkę opiekę nad wspólną progeniturą. Chłopina sobie najwyraźniej nie poradził, ale winne, oczywiście, okazały się dzieciaki i zapewne fatalne matczyne wychowanie. Oraz jej genetyczna spuścizna, niewłaściwe środowisko, złe nawyki i co tam...

Po niektórych komentarzach widzę, że psychologia adlerowska nie zawsze znajduje zrozumienie i spotyka się z aprobatą. Aprobatę zostawmy na boku, każdemu co lubi, ale zawalczę o zrozumienie. Pisałam o wolności od spełniania cudzych oczekiwań, a w komentarzach czytam, że jak to, to teraz się mamy...

Na oko wygląda to nieźle- boimy się kary, kiedy postąpimy źle, oczekujemy uznania, kiedy robimy dobrze. I krok po kroku stajemy się coraz bardziej ZEWNĄTRZSTEROWNI....

Nie wiem, czy pamiętacie "Balladę o torreadorze" niezapomnianego Wojciecha Młynarskiego? Otóż w słynnej szkole torreadorów mistrz tłumaczył młodym adeptom sztuki walki z bykami, że tajemnicą sukcesu na corridzie jest sztuka uników. Mam czasem wrażenie, że mężczyźni jakimś tajemniczym sposobem teleportują się do owej szkoły już...