Otwieram ci ja rano pocztę, a tam list od Jasona Hunta, mojego ulubionego guru blogosfery. Bardzo lubię jego listy, bo są lekkie, dowcipne i chyba dosyć szczere. Generalnie, gość jest wyluzowany, żyje po swojemu i innym też tego życzy. W liście tym Jason obiecuje nagranie, w...

Od razu mówię, że moje dzieci nienawidziły, kiedy na młodzieńcze dylematy typu "jakie wybrać studia" otrzymywały ode mnie powyższą odpowiedź. Nic nie poradzę, taką mam życiową filozofię. Odnośnie osobistych wyborów, a nie w kwestii tego, że w ryj dać mogę dać, cytując "Dzień świra". Choć jeśli...

Zawisło to pytanie między mną, a moją matką w konwersacji codziennej. Cały ciąg, pozornie logiczny, brzmiał tak: "My mamy ciebie, naszą jedyną cudowną córeczkę, Ty masz dwie cudowne córki, a one nie chcą mieć dzieci to KOGO ONE BĘDĄ MIEĆ??!! I jeszcze -gdyby nie Ty, to...

Zaproponowałam kiedyś mojej młodszej córce psychoterapię. Bo jakoś tak nie czuła się wtedy w tym życiu dobrze i wygodnie, coś tam ją uwierało, no to może psycholog poradzi. Młoda spojrzała na mnie spod oka i zapytała "Chcesz za własny hajs dowiedzieć się, że jesteś wszystkiemu...

Jedna z wiedźm udostępniła post o tym, że w naszej kulturze nastąpiło totalne przegięcie z tym chwaleniem dzieci i uczeniem ich, że są najważniejsze. I z powodu owego przegięcia wyrosło nam pokolenie narcyzów, egoistów i ludzi niezdolnych do poświęceń na rzecz związku czy grupy. Hmm...

Czytam sobie komentarze pod "Chińska stópką" i dużo tam smutnych refleksji na temat matek, które nie ukochały tak jak powinny. Zamiast wspierać - krytykowały, oceniały i wymagały. Przykre to, ale tak bywa i to nierzadko. Jest też taki, że niektóre z nas kochają za bardzo i...

Cała ta prawicowa gadka o "kobiecych powinnościach" i "roli matki" ma Wam osłodzić smutny fakt, że lekceważony jest wasz ludzki potencjał, talenty, możliwości i aspiracje....

Kampania się rozkręca, więc zaraz wejdzie straszny gender i nas zje. A ponieważ ostatnio przwinął się wątek adopcji dzieci przez pary homoseksualne, to sobie podyskutujmy, czemu nie....

Świat Narcyza to właściwie komnata krzywych luster. Gdzie nie spojrzy-widzi jedynie swoje powiększone odbicie. Zajęty jest wyłącznie własnymi sprawami i potrafi mówić tylko o sobie...

Dziewczyny nie będą chciały się z nimi umawiać, nie mówiąc już o rodzeniu im dzieci. A Wy nie doczekacie się wnuków....

Rosną sobie te nasze przeinwestowane dzieci dźwigając na swoich barkach obowiązek spełniania naszych marzeń, aspiracji i ambicji....