Bardzo polecam wszystkim Wiedźmom lekturę książki Natalii de Barbaro "Czuła przewodniczka". Trochę zaspoileruję na potrzeby felietonu. Otóż autorka wymienia w niej trzy postacie, które często kierują naszym życiem i odbierają temu życiu lekkość, wdzięk, radość i na koniec- szczęście. Są to Potulna, Męczennica i Królowa Śniegu. I o...

Bardzo często słyszę od znajomych Młodych Czarownic, które są w wieku tak zwanym reprodukcyjnym, że mają dosyć komentarzy rodziny i znajomych na temat tego czy planują dzieci. Pisałam już kiedyś, że mnie pytanie kogoś o plany prokreacyjne wydaje się równie krępujące jak pytanie kolegów o problemy...

Istnieje fundacja o takiej nazwie, zajmująca się spełnianiem marzeń ciężko chorych dzieci. Funduje tym dzieciakom, okrutnie potraktowanym przez los, na przykład spotkanie z ulubionym piłkarzem, albo lot samolotem. Cudowna inicjatywa i bardzo zachęcam do wspierania. To miłe uczucie pomóc komuś spełnić marzenie. Natomiast dzisiaj na grupie...

Oglądam ci ja sobie o poranku na jutubku rozmowę Karola Paciorka z Kasią Babis, którą w ogóle serdecznie polecam, bo ma zajawkę feministyczną połączoną z fenomenalnym vis comica i cudownie jedzie po polskich pisarzach fantasy w cyklu "dziady polskiej fantastyki". Ta rozmowa akurat była na tematy...

Zanim jeszcze wymyślono gimnazja, które teraz bez sensu zlikwidowano, to ja trafiłam do czegoś w tym rodzaju. Otóż w latach 80-tych wymyślono eksperymentalne klasy 6,7,8 dołączone do liceum i uczone przez licealnych belfrów. Mogły się tam zapisać dzieciaki z wyśrubowaną średnią, taka elita katowickich prymusów. Niestety,...

Wczoraj był światowy dzień depresji i jak napisałam na wallu, ja się nie wypowiadam, bo pochodzę z rodziny, w której w choroby psychiczne się nie wierzyło, a za antidotum na spleen i chandrę uważało się umycie wszystkich okien w domu. I nawet potwierdzona diagnoza dwubiegunówki mojej...

Już miałam być białym lotosem na tafli turkusowego jeziora, kiedy wzrok mój padł na artykuł Newsweeka o rodzinach patchworkowych. Z artykułu dowiedziałam się, że dzieci w tych rodzinach są nieszczęśliwe i marzą tylko o tym, żeby było jak dawniej. Artykuł jak na zamówienie Mordo Iuris, rozpętującej...

Taka scenka. Przeżyłaś ją, moja droga, zapewne nieraz jeśli masz męża i dzieci. A jak nie masz, to może na przykład na grupowym wyjeździe z przyjaciółmi. Wchodzisz do kibla, załatwiasz swoją potrzebę, sięgasz po papier i...

Tak zaczynał zdanie mój mąż, kiedy wracałam z kursu Gestalt i pytałam go o uczucia. Jak większość mężczyzn był od dzieciństwa uczony ukrywania emocji, bo "mażą to się baby". A chłopaki nie płaczą, wiadomo. Nawet mamy taki film. Kasia Miller przytacza na warsztatach zabawną rozmowę z...

Jeśli chodzi o człowieka roszczeniowego to psychologia podaje następującą definicję: W dużym więc uproszczeniu człowiek roszczeniowy uważa, że mu się należy, ale zapytany z jakiego tytułu, nie jest w stanie udzielić obiektywnego wyjaśnienia. Według tej definicji jestem człowiekiem roszczeniowym. Choć niekoniecznie uważam, że należy mi się milion...

Jest film wojenny pod tym tytułem, w gwiazdorskiej obsadzie, warto zobaczyć. A opowiada o klęsce aliantów spowodowanej błędami w planowaniu, brakami w sprzęcie i ignorowaniu wiadomości wywiadu. Czyli tak zwanej zasłużonej. Nie, że tam szczęścia brakło, albo wiatru w żagle. Nie przepadam za kinem wojennym, ale...

Ja się chyba zastrzelę z tą feministyczną prasą, albo założę własną gazetę. Dopiero co mnie wkurzyło Zwierciadło patriarchalnymi tekstami Masłowskiego, a już dokładają Wysokie Obcasy artykułem o dzieciach co znienacka zrywają kontakt z rodzicami.  https://www.wysokieobcasy.pl Biedni dziadkowie nie rozumieją skąd ta cisza w eterze. Czemu dorosłe dzieci...