FEMINAZI
– 
tak, tak, Ty też jesteś feministką

Okazało się ostatnio, że urocze zjawisko optyczne, jakie niewątpliwie stanowi tęcza,  potrafi Polaków doprowadzić do szewskiej pasji i białej gorączki. Symbolizuje bowiem tak znienwidzoną przez sporą część społeczeństwa różnorodność. I pewien stopień skomplikowania świata. Koncern Ikea został posadzony na ławie oskarżonych przez ministra za zwolnienie pracownika,...

Odtąd, jeśli się wkurwię, to wyłącznie merytorycznie, a nie z powodu tego, że pewnie mam mieć okres, albo dawno mnie nikt nie "posuwał"....

Może faktycznie jest tak, jak mi wczoraj zarzuciła moja młodsza córka, że mam feministyczne skrzywienie w patrzeniu na świat, ale łapię się na tym, że wychwytuję z otoczenia jakieś zdania czy obrazki i one mówią do mnie całkiem co innego niż do reszty. Taki na przykład...

"Życie to rozmowa"-usłyszałam wczoraj od przyjaciela przez telefon. A potem ze szczegółami opowiedział mi, co u niego słychać. Życie to rozmowa, pomyślałam. Trudno się nie zgodzić. Choć z drugiej strony, gdyby tylko na tym miało polegać codzienne życie to stanowczo jestem lesbijką. Bardzo lubię moich...

Dlatego nie wolno się starzeć i należy za wszelką cenę walczyć o utrzymanie się na rynku matrymonialnym, bo jak żaden facet nie będzie chciał cię bzykać, to po prostu rozwiejesz się jak mgła....

Ile razy w swoim życiu dostałyście już smartfona, czy wcześniej inne telefony, za złotówkę? Za złotówkę, ale w co najmniej 24-miesięcznym abonamencie. Też brałam i się cieszyłam, że tak mi dają fajny gadżet, nowiutki, za jedną marną złotówkę. I płaciłam abonament, przez wiele lat będąc lojalną...

Mityczna królowa Amazonek Hippolita posiadała magiczną przepaskę, która nadawała jej nadludzką moc. Zdobycie przepaski Hippolity było dziewiątą pracą Heraklesa i podawane są różne wersje wydarzeń, w jaki sposób heros odebrał dzielnej królowej najpierw siłę, a potem życie. Kiedy tak sobie czytam grecką mitologię i porównuję ją...

Wydawnictwo Pascal najwyraźniej uznało mój blog za opiniotwórczy, bo przysłało mi pocztą świeżutko wydaną książkę zaprzyjaźnionej blogerki z Bezdzietnika.pl, Edyty Brody. Bezdzietnik lubię szalenie, mimo, że nie do mnie jest adresowany, bom jak najbardziej dzietna, czyli dwie cudne córy na stanie. Chociaż z drugiej strony...

W komentarzach na fejsie pod postem o Arielce przeczytałam, że kobiety te wszystkie rzeczy dla urody to robią dla siebie i co komu do tego. No niby racja. Ale niecała. Nie urwałam się z choinki, ani nie zbiegłam z buddyjskiego klasztoru, żyję tu i teraz....

Jedną z bardziej dających do myślenia bajek jest ta o Małej Syrence. I nie chodzi o disneyowską przeróbkę, tylko oryginalną wersję napisaną przez smutnego pana Andersena. Żeby zdobyć miłość księcia, syrenka nie tylko cierpi tortury, bo chodzenie na nogach otrzymanych od czarownicy sprawia jej niewymowny...

Czytam w komentarzach do różnych postów, że faceci to teraz jacyś niedorobieni, maminsynki i fujary, albo egoiści. A jak domator, to nie zarabia, a jak zarabia, to go nigdy nie ma, kiedy jest potrzebny. I ja się uprzejmie zapytowywuję - jakie TERAZ? A kiedy to...

Zaczynam podejrzewać, że bez zmiany kanonu bajek czytanych małym dziewczynkom się nie obejdzie. Jestem świeżo po lekturze "Naciągniętych" Elżbiety Turlej i wiem kto ukrywa się pod literką X. Oglądałam też kawałki programów pokazujących metamorfozy uczestniczek z brzydkich kaczątek w okazjonalnie podremontowane łabędzie. I dokładnie widzę,...