FEMINAZI
– 
tak, tak, Ty też jesteś feministką

Na blogu znajomych chłopaków "Czerwona pigułka", broniących zagrożonej feminizmem męskości, fragment książki Rolla Tomassiego "Mężczyzna Racjonalny".  Książki, która dopiero u nas wyjdzie, a w zamyśle ma nawrócić czytelników na właściwe tory i tradycyjnie pojmowaną męskość. Już się nie mogę doczekać. A w tym fragmencie ciekawa rozprawka...

Wskoczył mi na fejsie meldunek o nowym wpisie sympatycznej Moaa, blogerki-fotografki, a w nim takie oto obwieszczenie;" Każda kobieta potrzebuje męskiego. Zdrowego męskiego. Pisząc to mam na myśli mężczyzn których energia dopełnia nas kobiety. Możemy sobie mówić co chcemy na temat naszej samodzielności, możemy powielać...

Minister Gowin chyba zostanie moim ulubionym bohaterem felietonowym. Najpierw nie mógł związać końca z końcem i kaczki mu chleb rzucały, jak spacerował nad Wisłą, teraz udało mu się wywołać bunt żaków, więc pewnie znowu nie będzie wychodził z telewizji i zaraz palnie coś równie głupiego....

Kto pamięta jeszcze tą piosenkę? "Wysokie płoty tato grodził, żeby do Kasi nikt nie chodził, ale ta Kasia mądra była, i dziurę w desce wywierciła".. Piosenka zabawna jak książka Kasi Nosowskiej, którą właśnie wczoraj dorwałam w Empiku i czytam, jak to się mówi, "jednym tchem". Zabawna, mądra, oryginalna w formie....

Podobno, kiedy zadawano mi w dzieciństwie to najgłupsze pytanie świata, czyli " A kogo kochasz bardziej, mamusię, czy tatusia?" rezolutnie odpowiadałam "mamusię bardziej i tatusia bardziej". Przypomina mi się to, kiedy czytam takie omówienie jak to autorstwa Anny Kowalczyk  w WO o nowej książce Hanny...

Zapewne po irlandzkim pójściu po rozum do głowy nasi "obrońcy życia" wpadną w totalny amok i ogłoszą krucjatę przeciwko "cywilizacji śmierci". To ja mam pewną propozycję dla tych, którzy chcą powalczyć o życie naprawdę. Niech ogłoszą krucjatę przeciwko koncernom farmaceutycznym trującym Polaków masowo i z...

Czytam sobie wpisy blogerek z okazji Dnia Matki, zwłaszcza feministyczne, a tam dobrze mi znana wyliczanka. Czyli lista oczekiwań społecznych wobec matek i trochę buntu, że jak to, że czemu ciągle matki, a ojcowie to dostają medale za sam fakt istnienia. Że u nas ciągle...

Muszę zapytać mojego inteligentnego kolegi jak wymyśla takie zabawne określenia, przeczytałam to jako komentarz pod debilnym demotywatorem, że Polacy jeżdżą nad polskie morze mimo, że drogo, bo tu nie gwałcą zbiorowo muzułmanie. Na co on właśnie odpisał, że może to jednak dlatego, że można tu...

Książkę Sylwi Kubryńskiej "Mama" przeczytałam jednym tchem. Czuję ją każdym nerwem, jakby autorka wyciągnęła mi z głowy moje własne myśli, odczucia i tęsknoty. Mimo, że książka jest w zasadzie o matce samotnie wychowującej. W dodatku żyjącej w niedostatku. Ani jedno, ani drugie nigdy mnie nie...

Pamiętam, jak w domu moich dziadków wszyscy chodzili na paluszkach, kiedy nestor rodu udawał się na popłudniową drzemkę regeneracyjną. Następowało to ważkie wydarzenie tuż po skonsumowaniu obiadu podsuwanego mu pod nos przez tzw. "niepracującą żonę". Niepracującą, czyli obrabiającą chatę, dwoje dzieci, kurzą fermę i hektarowy ogród...

Za oknem maj, a ja ronię łzy, kiedy w kolejnym sezonie RuPaul's Drag Race zawodniczki (zawodnicy?) nie kryją wzruszenia przemawiając do swoich zdjęć z dzieciństwa tuż przed finałem. I sobie z przeszłości tłumaczą, że chociaż przed nimi ciężkie chwile walki z nietolerancją, to wszystko dobrze...

Wprawdzie obecnie odwiedzam wszelkie świątynie wyłącznie jako turystka, ale wychowana jestem, jak zapewne większość z nas, w religii katolickiej. I, oczywiście, zetknęlam się z nauczaniem Kościoła, zresztą trudno się nie zetknąć mieszkając w kraju nad Wisłą, nawet jak się bardzo nie chce. A w tym...