Naked czyli goło i wesoło

Cudowny film wszedł do kin, z Emmą Thompson, kto jeszcze nie był, to prędziutko.

I świetnego wywiadu udzieliła ta mądra kobieta i wspaniała aktorka na temat seksu kobiet w średnim wieku.

Jako nieistniejącym temacie. No mamy jakąś tam panią Robinson z Absolwenta, jako ikonę lubieżnej dojrzałej kobiety uwodzącej młodego chłopca, niby fajnie, ale jakoś tak nie do końca. Trochę seksowna, ale bardziej śmieszna, wszyscy oddychamy z ulgą kiedy w końcu młodzi padają sobie w objęcia.

Kulturowo to raczej kobieta w okresie menopauzy powinna pożegnać godnie tę dziedzinę życia i zająć się wnukami. No, facet, wiadomo, całkiem co innego. On ma wręcz obowiązek walczyć heroicznie o gasnący wzwód, najlepiej w ramionach kobiet młodszych o 25 lat, jest szansa, że się nie zorientują i pograją w bierki rozgotowanym makaronem.

Dla mężczyzn jest viagra, dla kobiet wyciągi z czerwonej koniczyny na nocne poty.

I nagle ta dam!! Wchodzi cały na biało Leo Grande i otwiera zasuszoną nauczycielkę religii jak orzech kokosu.

A tam skarby. Wigoru, humoru, elokwencji, czułości i empatii. I ogromna tęsknota za wszystkimi zmarnowanymi okazjami.

No cóż, moje drogie, skoro świata nie interesuje kwestia kobiecych orgazmów, to najlepiej zainteresujmy się nimi same.

Z partnerem. Z partnerką. Lub wynajętym sex workerem. Czemu nie?

Mężczyźni płacą za seks od stuleci. Wiedzą co robią. Orgazmy dobrze wpływają na stan zdrowia i dobry humor.

Kiedy idę ulicą dowolnego polskiego miasta, zawsze zastanawia mnie wyraz twarzy przeważający na twarzach dojrzałych kobiet. Zacięte usta, kąciki w dół, głębokie jak Rów Mariański „doliny łez” i „bruzdy marionetki”. Medytuję nad przyczynami, zapewne jest ich wiele. Ale na pewno jedną z nich jest frustracja seksualna, bo Polacy są narodem piwoszy, a przypominam, że lupulina zawarta w piwie powoduje impotencję.

Jeśli do tego dodamy fiksację na punkcie grzechu i wszystkie zahamowania związane z katolickim wychowaniem to właśnie dostaniemy armię zgorzkniałych kobiet.

I wolałabym żeby dzwoniły do Leo Grande niż Radia Maryja. A Wy?

 

[social_share show_share_icon="yes"]
2 komentarze
  • Amanda
    Posted at 17:51h, 19 lipca Odpowiedz

    W poszukiwaniu takich Leo to raczej należałoby stąd szybko spadać, od tych piwoszy 🙂 Przeciętny polski facet (przeciętny) to brzydal z wydumanym ego bez polotu (albo z pseudo głębią, taką, och patrzcie jaki jestem inny, jaki głęboki, jakie mam problemy!). Nie wiem, co kobiety w tym widzą zmysłowego, nie mogę się nadziwić jak widzę takiego świniaka (czasem podpitego) i taką normalną dziewczynę (nie chodzi mi, że ktoś, on czy ona, jest grubszy, tylko o całokształt, nawet o charakter świński). Porównać z np. Hiszpanem, Włochem, czy Australijczykiem (też przeciętnym), to ci pierwsi to facet a tamto to, Pani, małpa jakaś brzuchata. Banan w łapę a tu oklapł… Może dlatego Włoszki, czy Hiszpanki, nawet mimo Katolicyzmu, są zadowolone raczej z życia. Umysł umysłem, ale kobieta nie robi tego fizycznie z umysłem tylko chyba jednak patrzy, między innymi. Nieraz może kobieta by i chciała, ale jak, jak zamiast na zachwyt to zbiera, przepraszam, na wymioty? Można hejtować komentarz, prawda często boli i daje odzew 🙂

  • M
    Posted at 18:06h, 19 lipca Odpowiedz

    Ja nie wiem, czy to sam katolicyzm jest tu problemem. Raczej jego polska, zidiociała forma. Plus jeszcze inne czynniki, właściwe dla Polski. Znam kilka osób, które wiem, że są wierzące i to głęboko, prawdziwie i nie na pokaz. Tylko, że… no właśnie, nie z Polski. Wierzące, nie religijne. Kiedyś w rozmowie, ot takiej, jedna z tych osób otwarcie (ma męża i dzieci) opowiadała, jakie typy urody u mężczyzn jej się podobają, zachwycała się aktorem (przystojnym z cudownymi oczami). Ot tak. No excuses, not guilty. Dla niej to było naturalne. Kobieta jest dojrzała bardzo i raczej bardziej ,,na prawo” (nie jakaś świruska). Ma pasje, robi to, co kocha. Dzieci ma samodzielne i nie uważa, że ,,tylko matka” jest od wychowania, wprost przeciwnie, jest krytyczna wobec leniwych ojców. Ma niezłe pieniążki. Uważa, że nic jej do tego kto z kim śpi, o ile są to osoby dorosłe i zgodne. Uważa drag queens/kings za artystów i pewnego rodzaju teatr a nie świrów. I wiele z tych osób, które znam, jest właśnie takich. Tylko, no właśnie… Jeszcze raz. Nie-z-Polski. To daje do myślenia.

Leave a Reply

%d bloggers like this: