Nie negocjuj z szantażystą

Ulubiona broń kobiet. “Bo ja dla ciebie tyle, a Ty co??”. Często wbudowane w model “Żona” w wersji prawie nie do usunięcia. Jeszcze częściej wbudowane w model “Mamusia”.

“Dziecko, dlaczego Ty  MI TO ROBISZ??” Bo dziecko zaimprezowało, albo chce pojechać samo na wakacje. Albo w ogóle dorosnąć i , o zgrozo!, mamusi nie potrzebować. Samo mieszkać, samo podejmować decyzje i brać za nie odpowiedzialność. W polskiej wersji macierzyństwa to praktycznie niewybaczalna zbrodnia matkobójstwa. Jak to -nie potrzebować mamusi?? Mamusia całe życie nam poświęciła i w związku z tym ma święte prawo krytykować nasze życie, mieszkanie, męża i sposób wychowywania dzieci. Udzielać rad, o które nikt nie prosi i oceniać wszystko, co robimy.

W wersji soft mamusia tak się o nas boi, że nie pojedziemy na wymarzone wakacje, bo mamusia zaraz dostanie zawału, udaru, albo ataku histerii. Dręczona nadmiarem własnej wyobraźni skutecznie postraszy nas światem i pocieszy po utracie marzeń pierogami ze śmietaną.

W wersji “żona” facet tłumaczy się z każdego wyjścia jak Stefan Walerii w “Barwach szczęścia”, bo to czego szantażysta emocjonalny potrzebuje do szczęścia to poczucie kontroli nad życiem najbliższych. I wpędzania ich w poczucie winy jeśli tylko robią coś po swojemu i dla siebie. Tu cudownym narzędziem, stosowanym zresztą przez obie płcie, jest FOCH. Nie porozmawiam, nie powiem o co mi chodzi, będę sobie chodził nieszczęśliwy i miał za złe. Żeby nie było, że się czepiam kobiet, to przykładowo tym sposobem mój tata całe życie wymusza na mamie rezygnację z życia towarzyskiego, z różnym skutkiem, bo mama bywa waleczna. Sam nie jest specjalnie towarzyski, więc o każde wyjście z domu bez niego jest foch, a sam wychodzić nie chce. Jak byłam nastolatką i zdarzało mi się wyjść z domu częściej niż raz w tygodniu to słyszałam, że dom to nie hotel i po co się włóczę po chatach. Tatuś tą metodę odziedziczył po babci, która karała dziadka za rzeczywiste i urojone przewiny miesiącami milczenia. W sumie jak rozszyfrowałam mechanizm, to zaczęłam ciągnąć korzyści, bo jak się tatuś obrażał i nie odzywał, to nie trzeba było wysłuchiwać krytyki. Milczenie złotem, jak to mówią.

W przypadku fochów kobiecych mężczyźni często stosują metodę ucieczkową i potem żona myśli, że on jest u kochanki, kochanka, że z żoną, a facet siedzi na rybach i ma wreszcie święty spokój.

Kochani, rozmawiajmy. Dorośli ludzie się KOMUNIKUJĄ. A nie obrażają i zabierają zabawki z piaskownicy. Jeśli drugi człowiek robi coś, co ci się nie podoba, z czym ci źle, to mu to MÓWISZ. Ale to, że tobie jest z czymś źle, to jeszcze nie znaczy, że on to robi TOBIE. Bo najprawdopodobniej robi to coś DLA SIEBIE. I może twoje zastrzeżenia wziąć pod uwagę, lub nie.

A potem to co z tym zrobisz to TWÓJ wybór.

5 komentarzy
  • M
    Posted at 22:26h, 14 listopada Odpowiedz

    Takie zdjęcie jak widnieje w tym wpisie chętnie zaserwowałabym ludziom z MGTOW lub polskim ,,macho” (każdego pokolenia), którzy są przecież ,,nieskazitelni” a żarty o gwałtach i ohydne aluzje to w ogóle są śmieszne i to są komplementy… Tylko, że zamiast tak mierzyć to tę lufę wsadziłabym im w… 😀

    • Wiedźma Radzi
      Wiedźma Radzi
      Posted at 08:44h, 15 listopada Odpowiedz

      🙂

  • Amanda
    Posted at 13:56h, 27 listopada Odpowiedz

    A kobiety z mojej rodziny, oczywiście, o cioci co prowadzi własną firmę, że ona to nie dla siebie robi tylko dla dzieci pewnie. I, że starą mamę w domu zostawia samą (a wujek z pracy przychodzi normalnie i się teściową zajmuje). I, że w sumie to wina tej teściowej, że sama siedzi bo do miasta chciała xD Teraz już rozumiem czemu nawet ciut mądrzejsi niż reszta ich plemienia faceci twierdzą, że kobiety (poza wyjątkami) są głupie…

    • Wiedźma Radzi
      Wiedźma Radzi
      Posted at 22:28h, 27 listopada Odpowiedz

      zawsze mnie zasmuca kiedy słucham głupich kobiet, facetom jakoś łatwiej wybaczyć głupotę 😉

      • Amanda
        Posted at 17:36h, 28 listopada Odpowiedz

        Może dlatego, że mają to w naturze a kobiety są z natury inteligentne a takimi tekstami niszczą swój potencjał. Był taki kawał: Dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyznę? Bo musiał zaczynać od zera 😉

Dodaj komentarz