PÓŁ ŻARTEM

Dyskusje pod ostatnim postem były gorące, ale szczęśliwie uszłam z życiem i nawet bez poważnych obrażeń. Także dzięki, moje kochane. Jak to mawia mój przyjaciel, życie to rozmowa. A czasem dyskusja i nie musimy się we wszystkim zgadzać, żeby się lubić i wspierać. Osobiście bardzo ubolewam,...

Czekamy. Na chłopaków, mężów, kochanków. Bo zawsze są ważniejsze sprawy niż bycie z nami. Himalaje do zdobycia, mecze do obejrzenia, rejsy do popłynięcia....

Babci świat nie bardzo się podobał, więc starała się go naprawić, jak umiała. Dziadek cieszył się nim takim, jaki był. Czy muszę dodawać, że nie znosili się nawzajem?...

"Uderz w stół, nożyce się odezwą" głosi mądrość ludowa. Ostatnio nożyce dopadły Ewę Chodakowską, guru polskich wielbicielek fitnessu i właścicielkę idealnej sylwetki. Wrzuciła ona bowiem filmik, na którym padły słowa krytyki pod adresem ludzi w rozmiarze XXL odżywiających siebie i swoje dzieci w fast foodach....

Czytam sobie właśnie 1923-cią książkę o odnoszeniu sukcesu, tym razem "Jedną rzecz" Gary Kellera i Jay Papasan. Jak zwykle bestseller z listy "New York Timesa", jak zwykle genialna i na pewno pomogła milionom. A na pewno autorom, zupełnie tak samo jak książka "Biedny ojciec, bogaty ojciec",...

Zastanawiałam się ostatnio, czemu w filmach o karcianych szulerach głównymi bohaterami są jednak zazwyczaj mężczyźni. Trafi się czasem jakaś twarda laska, licytująca miliony bez zmrużenia oka, ale na ogół Wielkim Szu z pokerową twarzą i pomysłami na super tricki jest zwykle facet. W ogóle magikami, iluzjonistami...

"Mieszkam w wysokiej wieży, otoczonej fosą"..-jak to śpiewał w zamierzchłych czasach Sztywny Pal Azji. Otóż czytam sobie, nie po raz pierwszy, o koncepcji tzw. nothing box, czyli tego najważniejszego pudełka w męskiej głowie. Bo podobno my to mamy w ślicznych główkach wszystko przemieszane jak makaron we...

Pierwszym oskarżonym na ławie sądowej uczyniłabym fałszywy i szkodliwy MIT ROMANTYCZNEJ MIŁOŚCI, którego ofiarą padają dziewczynki jak cywilizacja długa i szeroka....

Pewnie pamiętacie finałową scenę z Greka Zorby? Wali się na łeb na szyję inwestycja głównego bohatera, a Zorba po wyjściu z pierwszego szoku wybucha śmiechem " Wspaniała katastrofa, szefie!" i zaczyna tańczyć sirtaki. Porywająca lekcja radości życia, a przy okazji niezłe wytłumaczenie stanu greckiej gospodarki. Po...

A przypomina mi się ten kawał zawsze, kiedy dyskutuję z moimi kolegami zainteresowanymi socjobiologią i schodzi nam na tematy samców alfa i ich obyczajów. Każdy, ale to absolutnie każdy z nich uważa, że co jak co, ale samcem alfa to on jest na pewno....

Tytuł sobie pożyczam z profilu na fejsie, jest taka fajna stronka. Sa też inne, pokrewne. zaufaj mi, jestem farmaceutą, inżynierem i tym podobne. Z kwestią zaufania to podobno u nas w społeczeństwie nie jest najlepiej, czego dowiodły badania socjologiczne profesora Czapińskiego. Oraz reakcje znajomych na wieść,...