Polewane lukrem, posypane solą

Nie da się uciec od bieżących tematów, zresztą po co, skoro one zaraz staną się polem do badań, na którym wyrośnie plon ogólnej refleksji.

Na profilu lewicowego działacza udostępniona relacja influencerki, że właśnie zrobiła sobie cycki i jest z tego powodu bardzo szczęśliwa. Ze zgryźliwym komentarzem owego pana, że czuje się zniesmaczony, że w takich czasach, tu ludzie giną, a ta sobie cycki zrobiła i się cieszy. Jakim prawem??!

Prawdopodobnie według niego jako kobieta powinna w tej chwili gotować zupy na dworcu, prowadzić dzieci uchodźców na lekcje polskiego, albo opatrywać rannych. A ta sobie cycki robi!!! Hańba!!!

Na szczęście przytomne komentarze lewicowych dziewczyn dają nadzieję, że nowe pokolenie nie da sobie w kaszę dmuchać i rozstawiać się po kątach kolegom, którzy wiedzą lepiej co teraz kobieta powinna.

Bo pomijając kwestię medycyny estetycznej, to jakoś nie widzę pod relacjami z meczów piłki nożnej, że doprawdy w takich trudnych czasach są ważniejsze rzeczy do roboty niż kopanie piłki po trawie. I całe te wypasione drużyny zdrowych byków przydałyby się do transportu przez granicę leków i żywności. A klubowe autokary byłyby jak znalazł.

Dyscyplinowanie kobiet poprzez pokazywanie im kolejnych grup społecznych, za które powinny się czuć odpowiedzialne ma długą historię.

Oczywiście, za dzieci.

Bo przecież nie mają one ojców, wszyscy wiedzą, że dzieci znajduje się na polach kapusty. Więc każda matka, która wyjedzie na dłuższy czas, albo ma pilną robotę- to dzieci zostawia!!! Wyrodna!!

Za osoby starsze i chore w rodzinie. To kobieta powinna rzucić pracę, kiedy dziadek czy babcia wymaga całodobowej opieki. A kiedy nie ma ochoty i szuka domu opieki- to jest bez serca!!! Potwór!!

A teraz okazuje się, że z okazji wojny, którą wywołali mężczyźni, bo to ich ulubiona forma prowadzenia polityki i udowodnili to przez wieki, jesteśmy odpowiedzialne za miliony uchodźczyń i nie wolno nam już o niczym innym myśleć jak tylko o ulżeniu ich ciężkiej doli.

I kiedy kobiety pilnie się zajmują tym czym powinny, to wtedy są prawdziwe, godne szacunku i wszyscy, którym zdejmują problem z głowy, są im nieopisanie wprost wdzięczni.

Nie żeby zaraz z tego były jakieś przyzwoite pieniądze, ale jakiś medal zawsze się znajdzie.

Garnitury się zbierają, radzą, apelują i piszą memoranda. A po wszystkim idą na drinka i oglądają mecz.

Ostatnio słyszę, że jakaś ukraińska drużyna jest już ciut ciut od tego żeby grać w polskiej lidze jakiejś tam. I zero komentarza, że chłopaki chyba powinni mieć teraz coś innego do roboty niż sportowe rozgrywki. No nie wiem, z karabinem na czołgi iść, czy coś?

Żeby nie było. Wielu moich sympatycznych kolegów jeździ tam i nazad na granicę, wozi dary, uchodźców i zbiera na karetki. Wielki szacun. To nie o to chodzi.

Chodzi tylko o ten pogardliwy komentarz lewicowego działacza o dziewczynie, która ośmieliła się zająć czym innym kiedy „powinna” tym, co ważne dla owego działacza.

Może by tak mecz skomentował.

Ale by się działo.

 

[social_share show_share_icon="yes"]
18 komentarzy
  • Irena
    Posted at 11:08h, 24 marca Odpowiedz

    dziadersów ci u nas dostatek 🙁

    • Wiedźma Radzi
      Posted at 21:11h, 24 marca Odpowiedz

      ano, i to po obu stronach i lewej i prawej

  • Amanda
    Posted at 14:57h, 24 marca Odpowiedz

    Ja dodam od siebie (zabrzmię brutalnie ale trudno, life is brutal), że i te sztuczne cycki i ta okrzyczana piłka to w takich warunkach to samo g*wno. Albo disco polo. Ludzie niczego się nie nauczyli. Ani puste lale ani puste f*uty. Niczego. Szkoda, że od kopania gały po trawie nie rośnie mózg. Albo nie można sobie sztucznego, funkcjonalnego zrobić… I się kłócą, że moje g*wno lepsze niż Twoje, bo moje i mnie to wolno!!! Albo, fakt, tak jak ta piłka to g*wno nie jest zauważane, że to faktycznie g*wno, tylko hołubione, bo powaleni kibole muszą innym w morde przylać i nie wolno im zabierać. Ludzie umierają ale piwsko w łapę i do ryja gul i drzeć mordę na cały stadion. Igrzysk dajcie! Mogą zdychać aby mieli tanią pseudo-rozrywkę i ich ,,idole” byli pseudo-podziwiani przez takich samych, przygłupich ludzi. Ale tak to jest jak wszystkie, nawet najdebilniejsze geny, przetrwają bo nie ma selekcji. I potem jest demokracja. I patologie typu incele (ojeju, nie umiem w rzycie, jestem wrednym debilem i innym dokopuję i wyśmiewam bez powodu, ale lubcie mnie, siedzę na wykopie całe dnie i nie mam roboty ale jestem taki fajny i pier… od rzeczy bo tylko to umiem!!!!!!!), panienki napompowane bardziej niż dmuchany zamek (i takie, które je podziwiają) i jeszcze mnóstwo innych Sebów i Karyn. Póki debilizm będzie rządził, albo przynajmniej miał głos, to się nie zmieni. A ten kraj jest na to bardzo podatny, w końcu jak się elitę wycina co raz, to ona nie odrasta. Jak coś nie odrasta to często na to miejsce plenią się chwasty. A, że ktoś się na mnie obrazi? Trudno, za prawdę się nie powinno obrażać. Może boleć.

  • M
    Posted at 17:33h, 24 marca Odpowiedz

    Według mnie oba te przypadki (i piłka nożna i te sztuczne piersi) to porażka mentalna w czasie wojny. Nie ukrywam, że mnie też bardzo, delikatnie rzecz ujmując, irytuje to, że niektóre rzeczy (jak piłka nożna w Polsce, czy futbol w Stanach) traktuje się jakby było oczywiste, że muszą się odbyć (choć wcale tak nie jest i bez niej nikt by nie umarł) kosztem wszystkiego a na inne się zwraca uwagę, że są nieodpowiednie. Brak w tym jakiejś symetrii. Rozumiałabym jakby ten pan wyśmiewał i te piersi i mecze i inne takie, to by było nareszcie logiczne i trafione. Ale jak jedno to dobrze a drugie to już wrzask 🙁 Tak, bo spoceni kolesie w czasie wojny i emocjonowanie się nimi nie są równie nie na miejscu co sztucznie cycata influencerka.

    • Wiedźma Radzi
      Posted at 21:13h, 24 marca Odpowiedz

      tyle, że zawsze gdzieś jest jakaś wojna…

      • M
        Posted at 22:04h, 24 marca Odpowiedz

        Oczywiście, że jest i to nie jedna. Ta na pewno nie jest ważniejsza od innych bo ,,jest blisko mnie”, jednak jeśli już ktoś ,,dał znać”, że ona jest i wiemy, że jest, doświadczamy pośrednio skutków (napływ ludzi, którym trzeba pomóc), to dla mnie nie jest na miejscu, że osoba, która o niej wie zajmuje się takimi bzdurami (mecz, czy sztuczne piersi) i jeszcze je całemu światu pokazuje. Nie wymagam, by Murzynka w Afryce się interesowała Ukrainą, albo żeby się nie śmiać z żadnych żartów, nie iść na spacer, czy nie obejrzeć filmu ale jak może nam rozwalić dom, to zajmowanie się błahostkami pod publiczkę jest bardziej niż nie na miejscu. Kojarzy mi się to zaraz z durnymi chłopaczkami, którzy śmieją się z gwałtu i jak ,,zaliczyli”, podczas gdy ktoś przeżywa tragedię a dla nich to ,,zabawa” i mają ,,ważniejsze sprawy”. Albo obracają takie sprawy w żart, bo przecież gdzieś kogoś zawsze krzywdzą a oni się bawią tylko i chodźmy na piwo. To ten sam kaliber, zwykłe lekceważenie poważnych problemów i zajmowanie się byle czym. Nawet jak ktoś sobie zrobił te piersi, czy oglądał mecz, to nie musowo tego rozdmuchiwać, tylko zachować dla siebie. Ewentualnie podzielić się ,,radością” z najbliższym otoczeniem, w obecnej sytuacji. Tyle. Nie wszystkie sprawy mają taką samą rangę, są ważne a są i ważniejsze. Nie zdziwię się, jeśli ktoś (płeć nie ma znaczenia) napisze o tej influencerce, że się głupio zachowuje. Dziwię się ciągle, że o tych meczach nie piszą tego, albo nieliczni, to bardzo źle świadczy o społeczeństwie i jego dojrzałości. Nie dlatego ktoś normalny napisze,, że powinna pomagać bo jest kobietą i ,,znać swoje miejsce”. Tylko dlatego, że w obecnej sytuacji jej piersi mają takie znaczenie jak zeszłoroczny śnieg. Albo ten cały mecz, czy Stoch. I to są głupoty, którymi płytcy ludzie się zajmują.

  • Meh
    Posted at 23:15h, 24 marca Odpowiedz

    Nie przekonał mnie ten wpis. Skoro jej te cycki tak do szczęścia potrzebne to niech robi, choć trąbienie o tym na insta może być dziś w złym tonie. Choćby ze względu na followersow i znajomych którzy sami jakoś pomagają. Zachowanie gościa na max słabe, ale o jego stosunku do innych rzeczy nic nie widzę. Za to w Polskich klubach zaczynają trenować dzieci którym udało się przed bombami uciec i osobiście im kibicuję. Cóż miejmy nadzieję że nie zrobiła ich na kredyt, bo ze spłatą może być różnie, takie czasy.

    • Wiedźma Radzi
      Posted at 06:07h, 25 marca Odpowiedz

      Nie w tym rzecz, co bardziej pożyteczne, tylko w ludziach, którzy najlepiej wiedza „co kobieta powinna”. Oczywiście, współczuję Ukrainie, ale to nie jest pierwsza ani ostatnia wojna i czemu akurat ta ma nas wyrywać z normalnego życia podczas kiedy setki innych mijamy obojętnie? Z ciekawości pytam…

      • M
        Posted at 11:33h, 25 marca Odpowiedz

        A może właśnie innych też nie powinniśmy mijać i udawać, że się nie dzieją? Może czas wreszcie (jako świat) zająć się poważnymi kryzysami i nierównościami, które często są winą właśnie ,,bogatej, znieczulonej, wygodnej północy”, która żre za dużo, zamiast cyckami i meczami, które de facto też pompują te nierówności, przykuwają uwagę do spraw błahych i konsumują (zbędne) zasoby, które można by przeznaczyć mądrze, na pomoc (daleko albo sąsiadowi, obojętnie kim jest), edukację, szpitale, infrastrukturę. Ludzie mają taką durną cechę, że to co ,,blisko” dostrzegają a to co ,,daleko” to ich nie dotyczy. Fakt, to jest brak logiki i zwyczajne zamykanie oczu. Ale jak już dostaliśmy przez łeb prawie osobiście, to można trochę oprzytomnieć.To nie Afryka przekracza ileś razy pojemność ziemi z eksploatacją i chce zagarniać nowe ziemie pod zasoby (nawet ,,legalnie” jako ,,umowy”). Tylko my, bogata część świata. I póki będziemy żyć bzdetami, to będzie tak wyglądać, mimo wszystkich pustych traktatów, ustaleń i obietnic i ,,pomocy humanitarnej”. Bo będą wojny o bzdety, wykorzystywanie środowiska by produkować bzdety (zamiast potrzebnych rzeczy), zabieranie innym i wiele więcej, zawsze czyjaś wygoda i pełny, wypchany brzuch, będzie ważniejsza niż czyjeś życie. A zmiany zaczyna się od siebie. Wskazywanie na kobiety, że one powinny a mężczyźni nie, jest durne. Podobnie odwrotnie. Wszyscy musimy się zmienić. Albo wreszcie się wybijemy (albo komuś pozwolimy, już teraz jest kandydat) przez własną głupotę i zniszczymy dom przez zachcianki. Jedna dziewczyna, która zużyje plastik bo jej się pośladek nie podoba to nie szkodzi. Ale takich są setki tysięcy i ona to promuje. I kiboli (sportów różnych) zaśmiecających świat i prowokujących rozróby też. I to już JEST problem.

        • Wiedźma Radzi
          Posted at 16:25h, 25 marca Odpowiedz

          no ja bym zaczęła od propagowania antykoncepcji 😉

      • Meh
        Posted at 23:17h, 29 marca Odpowiedz

        Rzecz w powierzchownych porównaniach. Czytający Twój wpis nie wie czym kierowali się jego bohaterowie. Kobieta trochę czasu spędziła w szpitalu, ale być może wysyłała również z niego datki (to oczywiście tylko hipotezy). Facet zinterpretował jej zachowanie jako egoistyczne, ale może jest wolontariuszem, pada na pysk ze zmęczenia i nagle interpretuje wpis, że dla kogoś interes partykularny (foremne cycki) jest ważniejszy niż społeczny, a nawet tak zwane dobro wyższego rzędu (ratowanie zdrowia i życia).

        Dlaczego akurat ta wojna? Bo rakiety spadają kilkadziesiąt kilometrów od granicy, a do kraju przyjechały miliony ludzi szukających schronienia. W zasadzie w ekstremalnym przypadku nawet w czasie wojny można prężyć się do aparatu w wymyślnych pozach, można nawet w schronie, zawsze to jakaś atrakcja. Ale mam wrażenie że zapomniałaś że to właśnie jest marzeniem patriarchatu – żeby kobiety „nie wtrącały się w politykę”, żebyś myślała że nic takiego się nie dzieje i pracowała dalej nad „ozdabianiem świata”. Zanim się zorientujesz znów będzie poukładany. Przestaję śledzić tego bloga

        • Wiedźma Radzi
          Posted at 08:50h, 30 marca Odpowiedz

          No akurat takie deklaracje to mnie nie wzruszają wcale. Nie pisuję pod dyktando i nie ma przymusu czytania.

  • Małgorzata
    Posted at 06:56h, 25 marca Odpowiedz

    Życie się toczy równolegle. Zdanie, które kryje w sobie bolesną prawdę o rzeczywistości. Dopiero co zmarło w Polsce 100.000 ludzi w efekcie covidu. Czy ktoś rezygnował z życia, żeby ich opłakiwać? Tak, zapewne małe światy ich rodzin. Dlaczego w czasie II wojny działały podziemne teatry? Dlaczego ludzie pobierali się i rodziły się dzieci? Bo życie toczy się równolegle, czy się nam to podoba, czy nie. Czy zatem wobec niewyobrażalnej tragedii sąsiadów, której skutki odczuwamy na co dzień, mam zrezygnować z oglądania komedii na rzecz słuchania muzyki klasycznej? Lubię obie te rzeczy. Nie przeszkadza mi to angażować się w pomoc czy rozpłakać się na widok zbombardowanego szpitala dziecięcego.

    • Wiedźma Radzi
      Posted at 16:25h, 25 marca Odpowiedz

      no dokładnie

    • Meh
      Posted at 22:58h, 29 marca Odpowiedz

      Operacja powiększenia biustu wymaga więcej kasy i zaangażowania niż pójście do teatru i posłuchanie muzyki. Więc te porównania są mega naciągane, to po pierwsze. Po drugie, ale dramatyzujesz. Co właściwie znaczy w tym kontekście „zrezygnować z życia, żeby ich opłakiwać”? Pomijam fakt, że naprawdę wiele osób opłakuje zmarłych na covid oraz tych którzy przez niego nie mieli szans na szybsze leczenie innych chorób. Więc tak, są w żałobie, która jest elementem życia. Od kiedy przemyślenie wpisu na insta jest „rezygnacją z życia”?

      • Wiedźma Radzi
        Posted at 08:49h, 30 marca Odpowiedz

        Może zostawmy innym ludziom prawo do własnych emocji zamiast narzucać im te zbiorowe? Jednego wzruszają umierający ludzie, innego ginące gatunki. A pomoc musi wypływać z serca, nie z przymusu.

  • Krzysztof
    Posted at 14:58h, 03 kwietnia Odpowiedz

    Normalne że kobiety dbają o siebie piersi cieszę się z tego, a wojna to sprawa facetów skoro ją wywołują to nich ponoszą konsekwencje. Najlepie zamknąć w kobietę w trójkącie kaplica-dom-gabinet-ginekologiczno położniczy 18-40 lat (do okresu menopauzy) i rodzić dzieci na maxa by było na armię kościół i państwo broń boże antykoncepcja!!!. W religi monoteistycznej i chrześcijaństwo i islam macie przewalone tym się różnicie że w islamie jest broń i siła brutalna a w chrześcijaństwie psychologia i psychomanipulacja i nie nosicie hidzabu możecie pracować i prowadzić samochód. Ogólnie powiem jak facet zwykłemu obywatelowi nie daje się broni i nie uczy się filozofii w szkole bo tam są podstawy manipulacji a kto by chciał żeby obywatel był mądry.

    • Wiedźma Radzi
      Posted at 21:14h, 04 kwietnia Odpowiedz

      no proszę, są myślący faceci, jak miło 🙂

Leave a Reply

%d bloggers like this: