Światowa era dziadocenu

Jak tak sobie patrzę, co się po świecie wyprawia, to się zastanawiam czy to przedłużanie średniej długości życia wyjdzie nam na dobre.

Taki Aleksander Macedoński zdobył pół świata przed 30-stką, żeby potem godnie z niego zejść i dać rozwinąć się cywilizacji helleńskiej. Co namordował to jego, ale, umówmy się, nawet przy jego wydajności to aż tak wiele nie zdążył.

Napoleon, ten geniusz wojny i rzeźnik wszechczasów dociągnął 50-tki, z czego ostatnie kilka na samotnej wysepce.

Hitler nie dożył 60-tki na szczęście dla ludzkości, bo wydajność miał lepszą niż tamci razem wzięci. Stalin do 70-tki wymordował więcej niż tamci trzej razem.

Mój najwyższy niepokój budzą obecnie Biden i Putin, bo mają już swoje lata, a najwyraźniej postanowili też zapisać się w dziejach ludzkości. I to nie osiągnięciami naukowymi ani malowaniem obrazów. I wygląda na to, że mają ochotę przelicytować poprzedników.

Teoretycznie to młodość ma większą skłonność do ryzyka, podczas kiedy starość jest zachowawcza i ostrożna. Tyle, że starość z kolei niewiele ma już do stracenia i to bywa groźne. Po mnie choćby potop mawiał jeden francuski Ludwik i zrujnował swoje państwo.

Wracając na rodzime podwórko, to obawiam się, że rządy starca z Nowogrodzkiej będą nam się odbijały czkawką przez długie lata i oby nam całkiem nie stanęły w gardle. I nawet przyszłość dzieci nie ma wpływu na jego decyzje, bo nie ma potomków. Nic go nie powstrzyma przed zrujnowaniem naszej przyszłości. A chęć utrzymania władzy za wszelką cenę może doprowadzić do totalnej katastrofy. Coraz częściej słychać z prawej strony głosy o wyjściu z UE. A dokąd? W objęcia Kremla?

Nie jestem tak zaraz za tym żeby oddawać rządy w ręce dzieci, bo przeczytałam ze zrozumieniem książkę Janusza Korczaka „Król Maciuś 1” już dawno temu, ale oddając władzę w ręce geriatrii narażamy się chyba jeszcze bardziej.

I tak samo jak szanuję naszą historię i uważam, że należy się z niej uczyć zamiast powtarzać wciąż te same błędy, ale nie można kierować się historycznymi traumami, tak samo uważam, że szanując starość nie należy dawać jej rządzić, bo nie może decydować o przyszłości ktoś, kto ma jej już przed sobą niewiele.

Oraz niezmiennie uważam, że błędem jest oddawanie władzy w ręce mężczyzn, bo kieruje nimi testosteron i wieczna chęć rywalizacji, a to czego nam, jako ludzkości, potrzeba w 21 wieku to WSPÓŁPRACA.

Najwyższy czas, żeby kobiety przejęły władzę nad światem.

Ale te mądre.

Czyli Wiedźmy.

Do roboty, moje drogie, nie lenić się.

2 komentarze
  • Amanda
    Posted at 16:22h, 14 lutego Odpowiedz

    Byle tylko nie z panią z fb z tej piosenki o ratowniku na prezydenta bo wyjdzie jak zwykle… 🙂 Na świecie jest pełno (w tym kraju to już w ogóle) głupich mężczyzn i głupich kobiet i to jest problem. Starzy, młodzi, jak debil/ka, to tragedia. Jak ja nie cierpię tego polskiego nadęcia, odwrotnie proporcjonalnego do osiągnięć, ta zarozumiałość to właśnie klucz do problemu, bo ja wiem lepiej i jestem taki/a mądry/a. I niemożność przyjęcia do wiadomości, że obecna sytuacja w kraju, te wydarzenia historyczne, to w głównej mierze NASZA wina a nie ,,złych, obcych mocy”. To się, niestety, nie zmieni, bo kolejne pokolenia też często są takie, nadęte, puste i niewykształcone 🙁 A normalni ludzie albo ratują albo stąd uciekają do normalnego miejsca.

    • Wiedźma Radzi
      Posted at 16:36h, 14 lutego Odpowiedz

      przemyśliwuję nad emigracją..

Leave a Reply

%d bloggers like this: