Jest taki kawał o facecie, który miał wybrać między niebem a piekłem i trochę się przejechał na wersji demo. W demo diablątka mu pokazały pełne przysmaków stoły i chętnych dziewic łoża, a jak już wybrał, to wpadł do kotła ze smołą. Nawet w najbardziej zmyślonych historyjkach...