Zawsze sobie myślałam, że Śnieżka, zanim odjechała do zamku u boku swego królewicza, powinna była wziąć numery komórek wszystkich krasnoludków. W końcu przyjemnie jest o poranku, kiedy książę jeszcze chrapie, wymienić jakiś miły sms-ik z Gapciem, albo Wesołkiem. Poza tym wiadomo, że po paru latach książę...