Nie wiem dlaczego, pomimo wielu lat przebywania w koedukacyjnej szkole, wielu mężczyznom wydaje się, iż kobiety potrzebują, aby oni w przystępnych słowach objaśnili im świat. Biedne głupiątka, pewnie w tych szkolnych ławkach grały głównie w piekło-niebo, albo wypełniały zeszyty "złotych myśli". A te wszystkie świadectwa...