Od razu mówię, że nie chodzi mi o, znany w psychologii, syndrom rycerza i rozpustnika, będący lustrzanym odbiciem męskiej przypadłości, zwanej syndromem madonny i ladacznicy. Czyli sytuacji, kiedy panu rozszczepia się w głowie kobieta na dwie części, z których jedną wielbi, ale nie potrafi pożądać,...