Tytuł zaczerpnęłam ze świetnej komedii z Kim Basinger i Danem Aycroydem, suchar z 1988-go, ale bawi do dziś. Prawidłowo brzmi "Moja macocha jest kosmitką", a Kim jest w nim ową tytułową kosmitką Celeste, przysłaną z innej galaktyki, bo fajtłapowaty w życiu, ale zdolny naukowo wdowiec...

Święta za pasem, wszyscy szaleją po sklepach, pieką pierniczki i kupują choinki. Perfekcyjne panie domu podpierają się nosem, albo leczą chore korzonki po wymyciu w grudniu wszystkich okien, co jest jedną z głupszych, polskich tradycji bożonarodzeniowych. Za tymi wyszorowanymi oknami i tak zazwyczaj o tej...