Jak śpiewała Halina Kunicka. Boże drogi, faktycznie długo już żyję, skoro pamiętam takie piosenki, choćby i z dzieciństwa. No, ale my tu nie o muzyce. My tu o życiu. I o cóż chodzi, moje drogie wiedźmy? Otóż chodzi o siłę nadęcia. O tą fantastyczną cechę męską, chyba...

Tak, tak, moje drogie. Średnio, czyli dobrze. Raz lepiej, raz gorzej....