Słusznie zauważa Tomasz Szlendak, socjolog, że jeśli 40-latek wyjdzie obecnie z domu bez swojego telefonu komórkowego, to czuje się jak bez ręki. Natomiast gdyby coś podobnego miało przytrafić się 20-latkowi, na szczęście to prawie niemożliwe, to byłby jak bez głowy. Nie tak dawno moja młodsza...