To będzie historia o tym, jak prawie odnalazłam anioły. O mały włos. Otóż od jakiegoś czasu zaczytuję się książkami Agnieszki Maciąg. Zaczęło się od wakacji, na które moja przyjaciółka przywiozła najnowszą p.t. "Menopauza. Podróż do esencji kobiecości". Wcześniej Agnieszka istniała dla mnie jako modelka i twórczyni...

Idiotyczny tekst ministra stał się powodem internetowej beki z cymbała, który nie widzi niestosowności ubolewania nad trudem dociągania do pierwszego, kiedy ma się kilkanaście tysięcy miesięcznie dochodu. I jak chodzi brzegiem Wisły to mu kaczki chleb muszą rzucać. Słusznie pisze w swoim felietonie w "Wysokich Obcasach"...