Moja starsza córka, aktualnie przebywająca w pięknej Kanadzie i stająca na uszach, żeby wracając zdążyć zagłosować, zrobiła mi pobudkę w środku nocy, żebym koniecznie Was, moje drogie, zmobilizowała do pójścia na wybory. Nie wyciszyłam telefonu i komunikator brzęknął o 4.30. Czasem mi się to zdarza,...