Uogólnię temat i odejdziemy trochę od samej kwestii aborcji. Schetyna jest koniunkturalnym durniem i dziadersem, nie spodziewam się po nim myśli głębszej od tej co by tu wypić i czym zakąsić. Ale pojawiły się w komentarzach głosy kobiet (!) na temat powrotu do kompromisu aborcyjnego i...

Rosną sobie te nasze przeinwestowane dzieci dźwigając na swoich barkach obowiązek spełniania naszych marzeń, aspiracji i ambicji....

A tak sobie klikam po kanałach w piątkowe popołudnie i z okienka wyskakuje mi miłe małżeństwo w średnim wieku nauczające widzów o kobiecie w roli żony w telewizji Trwam. Zawieszam oko i ucho natychmiast, bo nic mnie tak nie cieszy jak zdobywanie wiedzy o moich życiowych...

Odtąd, jeśli się wkurwię, to wyłącznie merytorycznie, a nie z powodu tego, że pewnie mam mieć okres, albo dawno mnie nikt nie "posuwał"....

Po niektórych komentarzach widzę, że psychologia adlerowska nie zawsze znajduje zrozumienie i spotyka się z aprobatą. Aprobatę zostawmy na boku, każdemu co lubi, ale zawalczę o zrozumienie. Pisałam o wolności od spełniania cudzych oczekiwań, a w komentarzach czytam, że jak to, to teraz się mamy...

W komentarzach pod poprzednim wpisem dziewczyny wspomniały o tzw. DDA, czyli Dorosłych Dzieciach Alkoholików. W sensie, że jednak takie doświadczenie w dzieciństwie jak pijący jeden czy oboje rodziców kształtuje osobowość dziecka w specyficzny sposób i nie ma co udawać, że nie decyduje w znacznym stopniu...

Bardzo trudno jest być obecnie rodzicem, zwłaszcza jeśli się do tematu podchodzi poważnie i człowiek się pragnie wywiązać, a nie tylko podreperować sobie budżet 500+. Właściwie współczesne rodzicielstwo przypomina chodzenie po polu minowym, możesz się starać do upadłego, a i tak wylecisz na minie nastolatka,...

Pamiętacie ten kawał o Jasiu, kiedy w wypracowaniu na temat "Matka jest tylko jedna" zacytował ojca, który na polecenie przyniesienia dwóch flaszek z kredensu krzyczy w stronę kuchni "Matka, jest tylko jedna!" Przypomniał mi się ten zacny dowcip w czasie dyskusji na jednym z moich ulubionych...

Tak sobie dyskutujemy ze Starszą Córką przy owsiance o meandrach polskiej edukacji. Bo Młodsza akurat zmienia kierunek studiów, rozczarowana pierwszym wyborem. I że pewnie znowu się rozczaruje, bo siostra po sprawdzeniu polskich metod nauczania, ostatecznie wylądowała w Kopenhadze, gdzie podejście jest bardziej nowoczesne. Ja zawsze twierdziłam,...