Na oko wygląda to nieźle- boimy się kary, kiedy postąpimy źle, oczekujemy uznania, kiedy robimy dobrze. I krok po kroku stajemy się coraz bardziej ZEWNĄTRZSTEROWNI....

Jak pamiętamy, najukochańszy ze wszystkich misiów, bywa również nazywany Misiem O Bardzo Małym Rozumku. Niesłusznie i niesprawiedliwie, bo jak się okazuje, jego postępowanie, pozornie naiwne i głupiutkie, nacechowane jest tak naprawdę ogromną życiową mądrością. O tym świetna książeczka "Tao Kubusia Puchatka", gorąco polecam. Nasz miś, nie...

Obecnie obowiązuje ideologia, że najważniejsza jest rodzina i rodzice mają prawo wychowywać swoje dzieci jak chcą. I potrafią....

Komedię pod tym tytułem zapewne znamy wszystkie, stara, ale jara, jak to mówią. W stylu Monthy Pythona, przy czym humor angielski jest, jak wiadomo, specyficzny. Ja mam trochę słaby refleks i muszę sobie oglądać trzy razy, żeby zrozumieć. A tematy rybne przyszły mi do głowy tak...

Od razu mówię, że mnie nie. Ja ich uwielbiam i jestem z nich dumna, zwłaszcza, że w przypadku dwóch egzemplarzy przyznaję się do współautorstwa i podpisuję obiema rękami. Natomiast autorzy artykułów o tym pokoleniu, urodzonym w latach 1980-2000 (mniej więcej, różnie to jest podawane) zazwyczaj biadolą...

Kiedy jeszcze chadzałam przymusowo do kościoła nieodmiennie wkurwiała mnie powszechnie znana przypowieść o synu marnotrawnym. Czyli tym, który przeputał tatusiowe pieniądze i pokornie zapukał do ojcowskich drzwi. A tatuś tak się ucieszył, że wydał na jego cześć ucztę, olewając żale tego syna, który został na...

Cykliści, jak wiadomo, są wszystkiemu winni, pospołu z Żydami i dziennikarzami. I dyskusja z tą prawdą ludową nie ma najmniejszego sensu, bo to wiedzą "wszyscy" i "każdy". Kto nie wierzy, niech posłucha  cudownej piosenki "Jamnik" w wykonaniu Zbyszka Zamachowskiego. Podobnie wszyscy wiedzą , że absolutnie...

Zadomowiłam się na zaprzyjaźnionym blogu Bezdzietnik pl., chociażem dzietna jak najbardziej, bo na grupie Tetrosceptyków trwają gorące dyskusje, a co jak co, ale dyskusje to ja lubię jak Kubuś Puchatek miód. Nigdy w życiu nie przychodziło mi do głowy żeby pytać bezdzietnych znajomych, czemu otóż nie...

Ubawiłam się, czytając wywiad z seksuologiem Andrzejem Gryżewskim, w którym opowiada on jak to mężczyźni przyprowadzają do niego swoje partnerki do reperacji. Z powodu, że one jakieś zepsute są i mają orgazm łechtaczkowy, a powinny pochwowy. Fachowiec tłumaczy im, że teorie Freuda są nieco zwietrzałe...

No i właśnie tak wyglądają nasze problemy z asertywnością. Nie potrafimy odmawiać i sami panicznie boimy się odmowy....

Czytam sobie wpisy blogerek z okazji Dnia Matki, zwłaszcza feministyczne, a tam dobrze mi znana wyliczanka. Czyli lista oczekiwań społecznych wobec matek i trochę buntu, że jak to, że czemu ciągle matki, a ojcowie to dostają medale za sam fakt istnienia. Że u nas ciągle...

Książkę Sylwi Kubryńskiej "Mama" przeczytałam jednym tchem. Czuję ją każdym nerwem, jakby autorka wyciągnęła mi z głowy moje własne myśli, odczucia i tęsknoty. Mimo, że książka jest w zasadzie o matce samotnie wychowującej. W dodatku żyjącej w niedostatku. Ani jedno, ani drugie nigdy mnie nie...