To chyba będzie tekst właściwie skierowany do naszych sympatycznych kolegów. O tym, na co kobiety zwracają zwykle uwagę, a co wielu panom umyka, bo nie mają głowy do drobiazgów. Nie wiem, drogie wiedźmy, czy się ze mną wszystkie zgodzicie, ale jest pewna cecha, którą sobie szczególnie...

Po ostatnim wyjeździe paralotniowym jakoś straciłam natchnienie. No bo o czym tu pisać, kiedy koledzy uprzejmi, uważni, interesujący w rozmowie? Odpowiednio dowcipni, ale bez szydery. Sympatyczni, uczesani i przezorni, jak w piosence. Jakiegoś pecha miałam, czy co, ale zupełnie nie trafiłam tym razem na osławionych, egoistycznych...

Bo czasem codzienna róża przy wspólnym śniadaniu znaczy więcej niż największy smok...

...weź na kolana kota.." Okazuje się, że stara jak świat, piosenka Jana Kaczmarka zawiera ogromną życiową mądrość. Jak zwykle niezawodni, amerykańscy naukowcy odkryli, że, o ile dobry związek przedłuża nam życie, to kiepski skraca, a w dodatku od niego chorujemy. I, że zamiast toksycznego partnera...

Kiedy, swojego czasu, jeździłam do Krakowa na kurs Gestalt, przerabialiśmy tam tzw. "wewnętrznego krytyka". Czyli mechanizm, który wielokrotnie nas blokuje w podejmowaniu wyzwań, stawaniu do rywalizacji i, ogólnie, życiowo. Mamy mianowicie w głowie takiego złośliwego chochlika, który nieżyczliwie szepce nam do ucha "nie uda ci...

..co się w życiu liczy.." To, oczywiście, cytat z wakacyjnego przeboju Poparzonych Kawą. A na wakacje polecam świetną lekturę "Kocha, lubi, zdradza" Esther Peret, autorki "Inteligencji erotycznej". Nie jest może aż tak odkrywcza jak ją recenzuje Asia Pachla na swoim blogu wyrwanezkontekstu.pl ale bardzo przyda się...

Wskoczył mi na fejsie meldunek o nowym wpisie sympatycznej Moaa, blogerki-fotografki, a w nim takie oto obwieszczenie;" Każda kobieta potrzebuje męskiego. Zdrowego męskiego. Pisząc to mam na myśli mężczyzn których energia dopełnia nas kobiety. Możemy sobie mówić co chcemy na temat naszej samodzielności, możemy powielać...

Stała scenka z gabinetu stomatologicznego. Ale zapewne też lekarzy wielu innych specjalności. Czyli żona doprowadzająca męża do fotela niemalże siłą, pod groźbą rozwodu. A to mianowicie w celu uporządkowania stanu jego uzębienia. Zazwyczaj fatalnego. I pan zdystansowany do całej sytuacji, jakby nie chodziło o jego...

Pamiętam taką rozmowę ze szkoły z dwiema koleżankami, z którymi tworzyłyśmy coś w rodzaju paczki. Zeszło, jak to zwykle, na facetów i padło pytanie, czy jedna drugiej by poderwała chłopaka. One obie odżegnały się jak diabeł od święconej wody, że nigdy, ja po uczciwym namyśle...

Książkę pod tym tytułem wydała Katarzyna Miller, najmądrzejsza ze znanych mi kobiet. Książka w założeniu miała być dialogiem z kolegą psychoterapeutą, żeby porównać damski i męski punkt widzenia na różne sprawy. Z dialogu wyszedł męski monolog. Kasia swoje kwestie dopisywała w domu, bo nie była...

Bardzo mi się zawsze podobało to powitanie z Pandory. Czyli z filmu Avatar. Nie mam nic przeciwko optymistycznemu "Dzień dobry", ale jakby to było inaczej, gdybyśmy drugiemu człowiekowi na powitanie mówili "Widzę Cię". I naprawdę go widzieli. Nie poprzez pryzmat swoich wobec niego oczekiwań, zdolności do...