WYCHOWANIE BEZ PORAŻEK
– dlaczego nasze dzieci uratują świat?

Czas świąteczny to, oczywiście, czas odwiedzania się rodzinnego, chcemy, czy nie chcemy. I znam wiele relacji młodzieży w wieku studenckim, która już się wprost doczekać nie może kolejnej porcji dobrych rad udzielanych w najlepszej wierze przez starszych krewnych. Zwłaszcza uwiebiam te dotyczące tzw. "opłacalnych kierunków...

W ankietach socjologów Polacy nieodmiennie od lat deklarują, że to co jest dla nich najważniejsze w życiu to RODZINA. Trudno się z tą hierarchią wartości nie zgodzić, zwłaszcza, że równolegle wszelkie badania psychologiczne nad tzw. dobrostanem życiowym i długością życia wykazują, że obecność bliskich osób...

Taka scenka. Wracam ci ja sobie z warsztatów w Kazimierzu. Warsztaty udane, Kasia, jak zwykle, cudowna, słonko świeci, w sercu skowronki. Zjeżdżam po dodze na kawę do Maca, a że tłum dziki, przysiadam się do dwóch starszych panów w kąciku kawowym na kanapie. Panowie siedzą naprzeciwko...

Ile razy w dzieciństwie, w odpowiedzi na jakieś niewygodne dla dorosłego pytanie, usłyszałaś: "ciekawość - pierwszy stopień do piekła"? Bo ja mnóstwo. Dzieckiem byłam, jak widać, dociekliwym. Pewnie też dosyć męczącym. Mnie ta odpowiedź nie zniechęcała, mam nadzieję, że nie zniechęciła też ciebie. Jak nie...

Pisałam już kiedyś o ograniczjących nas przekonaniach. Ostatnio mam okazję w kilku przypadkach obserwować ich destrukcyjną moc i zastanawiam się, co można zrobić żeby bliscy mi ludzie potrafili wyjść z tunelu wpojonych im przekonań i być zwyczajnie szczęśliwi. Słusznie uważa psychologia, że przekonania są tak silnym...

..przecież wszystko to, co miałem, oddałem wam, Hej przyjaciele, choć chwilę jedną, znowu w życiu mi nie wyszło, znowu jestem sam.." Taka stara piosenka z obozu harcerskiego mi po głowie chodzi i nie chce się odczepić. Na obozie harcerskim byłam raz jeden jedyny, a wspomnień mam na całe życie, bo działo...

Tym, którym termin jest obcy wyjaśniam, ze tzw. podwójny nelson to klamrowy chwyt zapaśniczy służący do obezwładniania przeciwnika. Nazwany na cześć admirała Horatio Nelsona, który opracował szczegółowy plan obezwładniania przeciwników w bitwach morskich pod Abukirem i Trafalgarem. Bitwach, które na dobrą sprawę przesądziły o końcu...

Idiotyczny tekst ministra stał się powodem internetowej beki z cymbała, który nie widzi niestosowności ubolewania nad trudem dociągania do pierwszego, kiedy ma się kilkanaście tysięcy miesięcznie dochodu. I jak chodzi brzegiem Wisły to mu kaczki chleb muszą rzucać. Słusznie pisze w swoim felietonie w "Wysokich Obcasach"...

W mądrej książce Macieja Bennewicza "Coaching Tao" znalazłam przepis na wybór drogi życiowej. Już mówię. 1.  Sens. Poczucie sensu dają nam takie działania, przeżycia i aktywności, w których realizujemy osobiste wartości i to, w co wierzymy. 2. Talent. To nasze najważniejsze umiejętności, uzdolnienia, rzeczy, które przychodzą nam...

Przyzwyczaiłyśmy się, że dyskusja o matkach zostających w domu z dziećmi i matkach pracujących odbywa się zazwyczaj z określonych pozycji. Czyli te, które poświęcają kilka, kilkanaście lat, albo wręcz całe życie zawodowe rodzinie są postrzegane jako więcej dające dzieciom niż te, które posiłkując się nianiami,...

I męczy się taki jaskiniowiec we współczesnym społeczeństwie, którego nie lubi, nie rozumie, i za którym nie nadąża....

Często spotykam w sieci i w realu młode matki narzekające na postawę współautorów "projektu dziecko". A że nie pomagają. A że nigdy nie ma ich w domu. A że ważniejsza praca, albo mecz z kolegami niż opieka nad maluchem. Dziewczyny borykają się z obowiązkami czując...