Właśnie wróciłam z filmu Amy Schumer „Jestem taka piękna” i czuję się jak po szampanie z truskawkami. Amy Schumer to ja. I Ty. I każda z nas, która po długim czasie wątpliwości, kompleksów i niskiej samooceny w końcu odkryła, że jest wystarczająco fajna taka, jaka jest. Ta genialna amerykańska standuperka dodaje pewności siebie milionom kobiet […]
Neytiri, I see you
Bardzo mi się zawsze podobało to powitanie z Pandory. Czyli z filmu Avatar. Nie mam nic przeciwko optymistycznemu „Dzień dobry”, ale jakby to było inaczej, gdybyśmy drugiemu człowiekowi na powitanie mówili „Widzę Cię”. I naprawdę go widzieli. Nie poprzez pryzmat swoich wobec niego oczekiwań, zdolności do spełnienia naszych potrzeb czy zaspokojenia tęsknot . WIDZIELI . […]
Trudna kwestia sekatora
No i właśnie tak wyglądają nasze problemy z asertywnością. Nie potrafimy odmawiać i sami panicznie boimy się odmowy.
Wyjdź za mnie, algorytmie
Już pierwsza część, czyli „Sapiens” była ciekawsza niż najlepszy kryminał, ale „Homo deus” to po prostu thriller mrożący krew w żyłach. Yuval Noah Harari kreśli w nim taki obraz rzeczywistości i taką wizję przyszłości, że zaczynam się cieszyć z własnej śmiertelności. A wszystkiemu winni biolodzy. Najpierw Karol Darwin, tworząc teorię ewolucji, odebrał nam nieśmiertelną duszę. […]
W pokoiku nr 5
W WO czytam kolejny artykuł na tematy damsko-męskie, tym razem o tym, że jak kobieta jest za silna i sprawia wrażenie, że nie potrzebuje mężczyzny, to on się wycofuje z relacji. Ewentualnie przyciąga wtedy niedojrzałych Piotrusiów Panów, co to się chcą uwiesić i znowu nieszczęście gotowe. Nie polemizuję z merytoryczną zawartością, zapewne sama prawda. Ale. […]
Życie w micie
To Einstein kiedyś powiedział, że tylko idiota robi wciąż to samo, oczekując innych wyników. Ten genialny fizyk niekoniecznie miał na myśli tajemnice ludzkiej psychiki, bo zapewne bardziej interesowały go tajemnice Wszechświata. Natomiast samo spostrzeżenie jest, w odniesieniu do naszego życia, jak najbardziej słuszne i należałoby je wziąć sobie do serca. I rozumu, żeby jednak nie […]
Ach śpij, kochanie
Od razu mówię, że to nie jest wpis dotyczący zakazu handlu w niedzielę, bo te dyskusje o biednych paniach na kasie pozbawionych życia rodzinnego słabo mnie przekonują jako osobę związaną zawodowo ze służbą zdrowia. Skoro chirurug, anestezjolog czy pielęgniarka jakoś sobie radzą z dyżurami w weekendy i święta, to nie widzę powodu do specjalnego użalania […]
Powiedz mi coś miłego
Jest jedna fundamentalna różnica między kobietami i mężczyznami. Można powiedzieć, parafrazując określenia z lekcji biologii, że to pierwszorzędowa cecha płciowa. Mianowicie chodzi o różnicę w przyjmowaniu komplementów. O ile mężczyzna przyjmuje wyrazy uznania, ba, nawet uwielbienia, z olimpijskim spokojem jako oczywisty feedback od świata, który powinien być nim co najmniej tak samo zachwycony jak on […]
Zrób sobie szczęście
Nauka twierdzi, przynajmniej na razie, że posiadamy pięć zmysłów: wzrok, słuch, węch, smak i dotyk. Można też dodać równowagę i propriocepcję, ale nie chodzi mi o dokładne wyliczenie. Kobiety zazwyczaj dosyć sprawnie posługują się jeszcze tzw. „szóstym zmysłem”, czyli intuicją. Co zazdrośni faceci-naukowcy zinterpretowali tak, że po prostu mózg podświadomie analizuje wszelkie dane i potem […]
Ta najdroższa rzecz
Podobno to John Lennon powiedział, że ;”życie to jest coś, co przytrafia nam się, kiedy jesteśmy bardzo zajęci czym innym”. Widocznie już w tamtych czasach w modzie było być bardzo zajętym. Autor bardzo mądrej książeczki „Tao Kubusia Puchatka” Benjamin Hoff ukuł nawet na ten stan nazwę „Najęty Bryś”, co wynikło z błędnego odczytania karteczki od […]